Pentagon poinformował w środę o cofnięciu zaproszenia Chin do wzięcia udziału w międzynarodowych ćwiczeniach wojskowych RIMPAC, które odbędą się latem na Pacyfiku.

W oświadczeniu dotyczącym wycofania zaproszenia na ćwiczenia RIMPAC Pentagon podkreślił, że jest to „wstępna odpowiedź” na militaryzowanie przez Chiny Morza Południowochińskiego.

Resort obrony USA stwierdził, że ma „mocne dowody”, na to, że Chiny rozmieściły przeciwokrętowe pociski rakietowe, systemy rakietowe ziemia-powietrze i elektroniczne urządzenia zagłuszające na spornych obszarach w rejonie archipelagu Spratly. Zaapelował do Chin do usunięcia tych systemów.

CZYTAJ TAKŻE: Chiny rozmieszczają swoje lotnictwo na kolejnej wyspie archipelagu Spratly

Pentagon ma także zastrzeżenia do ostatniego lądowania chińskiego bombowca na Woody Island – największej z Wysp Paracelskich na Morzu Południowochińskim.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ćwiczenia RIMPAC są przeprowadzone co dwa lata w czerwcu i lipcu w rejonie Hawajów na Pacyfiku. Są największymi międzynarodowymi manewrami morskimi. Chiny brały w nich od 2014 roku.

Chiny zgłaszają pretensje do większości akwenu Morza Południowochińskiego, przez który rocznie przepływają statki z towarami i surowcami o szacowanej wartości ponad 5 bln dolarów. Roszczenia terytorialne dotyczą Spratly i Wysp Paracelskich i powodują napięte stosunki z krajami regionu, głównie z Wietnamem, Filipinami, Brunei i Tajwanem, a także w mniejszym stopniu z Malezją i Indonezją.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pekin postawił siedem sztucznych wysp w obszarze spornego archipelagu Spratly i zmienił je w przyczółki wojskowe z lotniskami, radarami i instalacjami obrony rakietowej. Chiny wskazują, że instalacje wojskowe na wyspach Spratly mają służyć wyłącznie obronności, a Pekin może robić co chce na swoim własnym terytorium.

Stany Zjednoczone uważają, że prawo międzynarodowe nie pozwala na rozciąganie suwerenności państwowej na sztuczne wyspy, usypane nad podwodnymi rafami.

Kresy.pl / forsal.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz