USA ostrzegają Chiny przed pomocą Rosji

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan spotka się w poniedziałek w Rzymie z wysoko postawionym chińskim dyplomatą Yang Jiechi. Źródła w amerykańskiej administracji sugerują, że ma ostrzec Chiny przed sankcjami, jeśli udzielą one pomocy Rosji w wojnie z Ukrainą – podaje agencja Reuters. „Bezpośrednio sygnalizujemy Pekinowi, że poniesie konsekwencje za łamanie sankcji na dużą skalę lub wspieranie Rosji w ich łamaniu” – oświadczył Sullivan w niedzielę.

Amerykańscy urzędnicy poinformowali w niedzielę agencję Reuters, że Rosja zwróciła się do Chin z prośbą o sprzęt wojskowy w celu wsparcia inwazji na Ukrainę. Wywołało to obawy, że Chiny mogą podważyć zachodnie sankcje mające na celu pomoc ukraińskim siłom zbrojnym w obronie kraju.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1296 PLN    (5.89%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Chińskie firmy, które sprzeciwiają się amerykańskim ograniczeniom eksportu do Rosji, mogą zostać odcięte od amerykańskiego sprzętu i oprogramowania, które jest konieczne do wytwarzania produktów – poinformowała w ubiegłym tygodniu sekretarz handlu USA Gina Raimondo.

Agencja Reuters zwraca uwagę, że Chiny to największy eksporter na świecie, największy partner handlowy Unii Europejskiej i największy dostawca towarów dla Stanów Zjednoczonych. Presja na chiński handel może wywołać efekt domina w gospodarce Stanów Zjednoczonych oraz ich sojuszników.

W niedzielę doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan oświadczył, że „ani Chiny, ani nikt inny nie zrekompensuje Rosji strat” z tytułu zachodnich sankcji. Podkreślił, że Stany Zjednoczone przyglądają się temu, w jakim stopniu Chiny udzielą ewentualnego wsparcia ekonomicznego lub materialnego Rosji. „Bezpośrednio sygnalizujemy Pekinowi, że poniesie konsekwencje za łamanie sankcji na dużą skalę lub wspieranie Rosji w ich łamaniu” – powiedział.

Jak pisaliśmy, Financial Times podał w niedzielę, że Rosja poprosiła Chiny o sprzęt wojskowy i „inną pomoc” w celu wsparcia inwazji na Ukrainę.

„Chiny są głęboko zaniepokojone i zasmucone sytuacją na Ukrainie” – oświadczył Lyu Pengyu, rzecznik prasowy ambasady Chin w Stanach Zjednoczonych, odnosząc się do doniesień FT. „Mamy szczerą nadzieję, że sytuacja się uspokoi, a pokój szybko powróci” – dodał. „Wysokim priorytetem jest teraz zapobieganie eskalacji napiętej sytuacji, a nawet wymknięciu się spod kontroli” – przekazał.

Przywódca Chin Xi Jinping rozmawiał we wtorek z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem oraz kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem. W czasie wideokonferencji wyraził poparcie dla rozmów pokojowych między Rosją i Ukrainą. Podkreślił, że należy zapobiec eskalacji „sytuacji na Ukrainie” i nie dopuścić, by wymknęła się ona spod kontroli. Skrytykował nakładane na Rosję sankcje. Wyraził ubolewanie, że w Europie „znów rozgorzały płomienie wojny”.

W ubiegłym tygodniu chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi stwierdził, że przyjaźń Chin z Rosją jest „solidna jak skała”, a perspektywy współpracy są bardzo szerokie.

Zobacz także: USA przekażą Ukrainie kolejne 200 mln dolarów

Rosyjska inwazja na Ukrainę spowodowała nałożenie dotkliwych sankcji na Rosję. Informowaliśmy, że Unia Europejska wykluczyła siedem rosyjskich banków z systemu rozliczeń międzynarodowych SWIFT. Rząd USA wprowadził sankcje zabraniające amerykańskim podmiotom transakcji z rosyjskim bankiem centralnym i innymi państwowymi instytucjami finansowymiPodawaliśmy, że na taki sam krok zdecydował się brytyjski rząd, zakazując podmiotom dokonywania transakcji z rosyjskim bankiem centralnym, ministerstwem finansów oraz państwowym funduszem majątkowym. Z kolei szef unijnej dyplomacji informował, że UE rozszerza grupę podmiotów i osób, które zostaną objęte pakietem sankcji. Także Japonia zamroziła aktywa prezydenta Rosji Władimira Putina oraz jego kluczowych urzędników. Międzynarodowe korporacje przyłączają się do działań rządów. Do tej pory kilkadziesiąt globalnych firm i koncernów zrezygnowało z różnych form działalności na rosyjskim rynku.

Prezydent USA Joe Biden zapowiedział w piątek, że USA w ramach kary za inwazję na Ukrainę drastycznie obniżą swój status handlowy z Rosją, a także zakażą importu rosyjskich owoców morza, alkoholu i diamentów.

Zobacz także: Stany Zjednoczone wzywają Izrael do nałożenia sankcji na Rosję

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz