Przywódca Chin Xi Jinping rozmawiał we wtorek z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem oraz kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem. W czasie wideokonferencji wyraził poparcie dla rozmów pokojowych między Rosją i Ukrainą. Podkreślił, że należy zapobiec eskalacji „sytuacji na Ukrainie” i nie dopuścić, by wymknęła się ona spod kontroli. Skrytykował nakładane na Rosję sankcje. Wyraził ubolewanie, że w Europie „znów rozgorzały płomienie wojny”.

Chiński przywódca wyraził ubolewanie, że w Europie „znów rozgorzały płomienie wojny” – podała we wtorek agencja Reuters. Wyraził poparcie dla rozmów pokojowych między Rosją i Ukrainą, a także sprzeciw wobec sankcji nakładanych za Moskwę. Zaapelował o „maksymalną powściągliwość”, by nie doprowadzić do „eskalacji napięć”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6604 PLN    (30.01%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Chiny doceniają wszelkie wysiłki Francji i Niemiec na rzecz mediacji w związku z sytuacją na Ukrainie i są gotowe do utrzymania komunikacji i koordynacji z Francją, Niemcami i Europą oraz odgrywania aktywnej roli wspólnie ze społecznością międzynarodową w zależności od potrzeb” – oświadczył.

Dodał, że Francja i Niemcy powinny podjąć wysiłki w celu zmniejszenia negatywnych skutków kryzysu. Wyraził zaniepokojenie wpływem sankcji na światową gospodarkę, sektor energetyczny, łańcuchy dostaw oraz transport.

Zadeklarował, że Chiny zapewnią Ukrainie pomoc humanitarną.

W poniedziałek chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi oświadczył, że przyjaźń Chin z Rosją jest „solidna jak skała”, a perspektywy współpracy są bardzo szerokie.

„Jesteśmy zdeterminowani [utrzymać związek] wolny od ingerencji lub niezgody zasianych przez osoby trzecie” – podkreślił Wang.

Minister spraw zagranicznych odniósł się do wspólnego oświadczenia obu krajów o „nowej erze” stosunków międzynarodowych, które opublikowano po spotkaniu na początku lutego prezydenta Chin Xi Jinpinga i prezydenta Rosji Władimira Putina.

Chiny i Rosja w dniu otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich ogłosiły partnerstwo „bez ograniczeń”, wspierając się nawzajem w sporach z Ukrainą i Tajwanem, obiecując dalszą współpracę.

Jak informowaliśmy, na początku poprzedniego tygodnia Chiny zasygnalizowały, że chcą odegrać „ważną rolę” w negocjacjach pomiędzy Ukrainą a Rosją w sprawie zawieszenia broni.

„Ukraina chce wzmocnić komunikację z Chinami i oczekuje, że Chiny odegrają rolę w realizacji zawieszenia broni” – chińskie władze napisały w ubiegłotygodniowym oświadczeniu. Podkreślono w nim, że Chiny „szanują integralność terytorialną wszystkich krajów”.

Zdaniem Financial Times komunikat oznacza zmianę tonu Pekinu w sprawie rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Rzecznik MSZ Chin stwierdził 24 lutego br. (w dniu rosyjskiej inwazji), że sytuacja jest „spowodowana kombinacją czynników”. Dodatkowo Chiny dołączyły do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Indii, powstrzymując się od rezolucji ONZ potępiającej rosyjską inwazję na Ukrainę (poparło ją 87 państw).

Chiny już wcześniej krytykowały zachodnie sankcje wobec Rosji. Rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying wyraziła opinię, że „Chiny nigdy nie uznawały sankcji za najlepszą metodę rozwiązywania problemów”.

Zobacz także: Media: Huawei miało przeszkolić 50 tys. Rosjan w zakresie cyberbezpieczeństwa

reuters.com / pap / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz