Śledczy z Ukraińskiego Państwowego Biura Śledczego wszczęli postępowanie ws. możliwości dopuszczenia się zdrady stanu przez byłego prezydenta Petra Poroszenkę przy podpisywaniu porozumień mińskich.

W ukraińskim Państwowym Biurze Śledczym (DBR / SBI) zarejestrowano postępowanie karne w związku z możliwością dopuszczenia się zdrady stanu przez byłego prezydenta, a obecnie deputowanego Petra Poroszenkę, przy podpisywaniu porozumień mińskich w lutym 2015 roku.

We wtorek rzeczniczka prasowa SBI Anżelika Iwanowa powiedziała, że wniosek o wszczęcie śledztwa ws. możliwej zdrady stanu trafił do Biura i po jego rozpatrzeniu w dniu 10 grudnia rozpoczęto postępowanie wstępne. Zostało to też zarejestrowane w Państwowym Rejestrze Postępowań Przedprocesowych. Sprawę wstępnie zakwalifikowano według artykułu ukraińskiego kodeksu karnego, odnoszącego się do zdrady stanu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak podano, wniosek w tej sprawie złożył Andrij Portnow, były wysokiej rangi oficjel za kadencji prezydenta Wiktora Janukowycza.

W rozmowach pokojowych w Mińsku na Białorusi 12 lutego 2015 roku uczestniczyli ówcześni prezydenci Ukrainy i Francji, Petro Poroszenko i Francois Hollande, a także kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Rosji Władimir Putin. Wynegocjowano wówczas zestaw środków (tzw. Mińsk II) mających na celu implementację wcześniejszych porozumień, osiągniętych wcześniej, we wrześniu 2014 roku, również w Mińsku (tzw. Mińsk I). Ponadto, przywódcy tych czterech krajów przyjęli deklarację na rzecz wspierania uzgodnionych środków.

Niespełna miesiąc temu Ukraińskie Państwowe Biuro Śledcze przygotowało zarzuty dla Petra Poroszenki w związku z domniemaną uzurpacją władzy. Dokument został przesłany do Prokuratury Generalnej (GPU), która miała zawnioskować o uchylenie immunitetu parlamentarnego byłego prezydenta.

Wspomniane zarzuty były związane z domniemanym nielegalnym wpływem na przeprowadzenie konkursu dotyczącego doboru kandydatów na członków Wyższej Rady Sądownictwa (WRP) między marcem a majem 2019 roku. Zdaniem śledczych Poroszenko dopuścił się wówczas „działań mających na celu siłową zmianę lub zagarnięcie władzy państwowej” (art. 109 cz. 3 ukraińskiego kodeksu karnego) oraz „nadużycia władzy lub stanowiska służbowego” (art. 364 cz. 2 kk). W tym przypadku, doniesienie również złożył Portnow.

W lipcu br. były prezydent dostał się bowiem do ukraińskiego parlamentu jako lider listy wyborczej partii Europejska Solidarność. Przypomnijmy jednak, że wraz z końcem roku immunitet parlamentarny na Ukrainie zostanie zniesiony.

Przypomnijmy, że z zeznań składanych w Izbie Reprezentantów w dochodzeniu ws. impeachmentu prezydenta Trumpa wynika, iż specjalny wysłannik USA na Ukrainę Kurt Volker radził współpracownikom prezydenta Zełenskiego, by nie wszczynali dochodzeń przeciwko Poroszence.

Przeczytaj: Poroszenko ocenił swoje szanse trafienia do więzienia

Unian / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz