W niedzielę turecki statek badawczy Oruc Reis powrócił na wody w pobliżu prowincji Antalya, która leży na południu kraju – wynika z danych firmy Refinitiv, która zajmuje się monitorowaniem ruchów statków. Zdaniem Grecji posunięcie jest „pozytywnym pierwszym krokiem” mającym na celu załagodzenie sporów pomiędzy państwami.

Według danych firmy Refinitiv zajmującej się monitorowaniem ruchów statków, Oruc Reis razem z dwoma towarzyszącymi mu jednostkami zakotwiczył w niedzielę przy wybrzeżu prowincji Antalya – podaje agencja „Reuters”.  Strona grecka uważa, że posunięcie jest „pozytywnym pierwszym krokiem” do załagodzenia sporów pomiędzy państwami.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

7412.32 PLN    (33.69%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Powrót Oruca Reisa to pozytywny pierwszy krok, mam nadzieję, że będzie kontynuacja. Chcemy rozmawiać z Turcją, ale w klimacie bez prowokacji” – oświadczył w niedzielę premier Grecji Kyriakos Micotakis.

Znaczeniu posunięcia umniejszył jednak turecki minister obrony Hulusi Akar. Zadeklarował, że wcześniejsze plany przewidywały powrót statku. Podkreślił, że powrót jednostki nie oznacza rezygnacji Turcji z roszczeń do tego obszaru.

Na początku miesiąca turecka marynarka wojenna informowała, że Oruc Reis będzie kontynuował działania w tym rejonie do 12 września.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Spór pomiędzy Turcją i Grecją zaostrzył się po wysłaniu przez Ankarę w zeszłym miesiącu statku badawczego Oruc Reis w celu zbadania podmorskich złóż surowców w strefie uznanej za grecką sferę ekonomiczną. W ostatnich tygodniach Ankara zaczęła nawet kwestionować przebieg granicy morskiej na Morzu Egejskim. Zdaniem Turcji granice morskie nie powinny uwzględniać greckich wysp, a jedynie stały ląd. Od miesięcy tureckie samoloty wojskowe naruszają przestrzeń powietrzną Grecji.

Konflikt narasta od zeszłego roku kiedy to pod koniec listopada turecki rząd podpisał z Rządem Jedności Narodowej Libii memorandum w sprawie rozgraniczenia stref na Morzu Śródziemnym, które ignoruje prawa Grecji i Cypru. Porozumienie to już jest egzekwowane przez turecką marynarkę wojenną. Tureckie roszczenia w tym rejonie Morza Śródziemnego zostały odrzucone przez Unię Europejską. Bruksela rozważa nawet zastosowanie sankcji wobec Turków.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Premier Grecji Kyriakos Mitsotakis ogłosił w sobotę, że kraj kupi 18 nowych myśliwców Dassault Rafale i cztery fregaty, aby zaspokoić potrzeby obronne kraju. Zakupione zostaną także nowe śmigłowce. Przedstawiciele greckiego rządu deklarowali w ostatnim czasie chęć wzmocnienia sił zbrojnych kraju, co ma być spowodowane sporem z Turcją.

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz