„Jeśli przyjmowanie uchodźców politycznych i stanie po stronie sprawiedliwości oznacza wykluczenie z kilku ceremonii otwarcia, to jest to warte swojej ceny” – powiedział Balazs Orban, parlamentarzysta i doradca premiera Węgier.
Polska, która 1 stycznia objęła półroczną prezydencję w UE po Węgrach, zorganizowała oficjalną inaugurację w piątek w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie. Na wydarzenie zostali zaproszeni ambasadorzy wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej oprócz Węgier. Szef MSZ Radosław Sikorski wysłał notę do węgierskiego przedstawicielstwa, informując, że udział ambasadora „nie jest przewidziany”. Powodem Było udzielenie azylu politycznego na Węgrzech posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu, który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Doradca premiera Węgier Victora Orbana skomentował sprawę na portalu X, pisząc, że Węgry postąpiły sprawiedliwie, „przyjmując uchodźcę politycznego” i jeżeli ceną za to ma być wykluczenie z uroczystości, to są w stanie „to zaakceptować”.
„W grudniu Węgry udzieliły azylu politycznego byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Polski. Marcin Romanowski został aresztowany przez polskie władze pomimo swojego immunitetu parlamentarnego – co czyni jego zdolność do otrzymania uczciwego procesu, co najmniej wątpliwym. Po sprawach przeciwko Donaldowi Trumpowi, Matteo Salviniemu, Marine Le Pen i innym, jest to kolejny przykład lewicy próbującej wykorzystać walkę prawną do rozprawienia się ze swoimi przeciwnikami politycznymi. Jeśli przyjmowanie uchodźców politycznych i stanie po stronie sprawiedliwości oznacza wykluczenie z kilku ceremonii otwarcia, to jest to warte swojej ceny” – napisał Balazs Orban
🇭🇺Back in December, Hungary granted political asylum to Poland’s former Deputy Justice Minister. Marcin Romanowski was arrested by Polish authorities despite his parliamentary immunity – making his ability to receive a fair trial, at the very least, questionable. After the cases…
— Balázs Orbán (@BalazsOrban_HU) January 4, 2025
Wcześniej do niezaproszenia Węgier na inaugurację odniósł się szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto, który powiedział, że „decyzję polskiego ministra spraw zagranicznych można określić dwoma słowami: żałosna i dziecinna”.
Czytaj także: MOL chce przejąć słowackie stacje Slovnaft w Polsce i stać się jednym z największych koncernów paliwowych w naszym kraju
Kresy.pl/X






























