Polska nie zaprosiła ambasadora Węgier na inaugurację swojej prezydencji w Radzie UE. Powodem jest udzielenie posłowi Marcinowi Romanowskiego azylu politycznego w Budapeszcie. „Decyzję polskiego ministra spraw zagranicznych (Radosława Sikorskiego) można określić dwoma słowami: żałosna i dziecinna” powiedział węgierski szef MSZ cytowany przez węgierski portal HVG.

Polska, która 1 stycznia objęła półroczną prezydencję w UE po Węgrach, zorganizowała oficjalną inaugurację w piątek w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie. Na wydarzenie zostali zaproszeni ambasadorzy wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej oprócz Węgier.

„Pan ambasador jest niemile widziany z wiadomych powodów. Węgry złamały zasady lojalności w Unii Europejskiej, zasady, które są przewidziane w traktatach. Polska w związku z tym nie życzy sobie obecności przedstawiciela Węgier” – powiedział w Polsat News wiceszef MSZ Andrzej Szejna.

Wcześniej szef MSZ Radosław Sikorski wysłał notę do węgierskiego przedstawicielstwa, informując, że udział ambasadora „nie jest przewidziany”. Warto zaznaczyć, że zaproszenie do węgierskiego dyplomaty zostało wcześniej wysłane, ale strona polska zmieniła zdanie.

Powodem jest udzielenie azylu politycznego na Węgrzech posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu, który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.

„Decyzję polskiego ministra spraw zagranicznych można określić dwoma słowami: żałosna i dziecinna” – skomentował minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto, cytowany przez węgierski portal HVG.

Czytaj także: Inauguracja prezydencji w Radzie UE bez Andrzeja Dudy

Zaproszenia na inaugurację polskiej prezydencji w Radzie UE nie otrzymał również premier Viktor Orban.

Polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej ma koncentrować się na siedmiu wymiarach bezpieczeństwa (militarne, energetyczne, ekonomiczne, żywnościowe, zdrowotne, informacyjne i cywilne). Warszawa będzie chciała w trakcie najbliższych miesięcy przeforsować kolejny pakiet sankcji antyrosyjskich, ponadto będzie starać się zintensyfikować prace nad inwestycjami obronnymi oraz zmodyfikować procedurę wypłaty środków z Krajowego Planu Odbudowy (chodzi o przedłużenie wydatkowania pieniędzy). Ostatni raz polska przejęła prezydencję w drugim półroczu 2011 r.

Kresy.pl/hvg.hu

Tagi: , ,
forma płatności