Najbardziej tolerancyjni i otwarci wobec imigrantów z Ukrainy są Polacy w wieku 35-44 lat oraz powyżej 55 lat, podczas gdy większą rezerwę wykazują osoby młodsze, szczególnie w wieku poniżej 25 lat – wynika z sondażu Havas Media Group.

Tydzień temu portal „Wirtualne Media” przedstawił wyniki badań przeprowadzonych przez dział badań intelligence team w Havas Media Group, na temat postawy Polaków wobec Ukraińców pracujących w Polsce.

Jak wynika z badań, ponad 80 proc. ankietowanych Polaków zadeklarowało, że przynajmniej od czasu do czasu ma kontakt z pracującymi w Polsce Ukraińcami. Najczęściej dotyczy to Ukraińców pracujących w sklepach oraz na placach budowy, a blisko co piąty Polak przyznał, że ma Ukraińców za sąsiadów w miejscu zamieszkania. Rzadziej odpowiadano, że Ukraińcy są kojarzeni jako kurierzy, dostawcy jedzenia, pracownicy stacji benzynowych lub kierowcy taksówek, względnie Ubera.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Stosunek Polaków do pracowników z Ukrainy jest na ogół pozytywny. 52 proc. badanych czuje do nich sympatię, podczas gdy niechęć zadeklarowało tylko 12 proc. Pozytywne nastawienie przeważa w grupie osób po 55 roku życia (62,5 proc.) i wśród mieszkańców dużych miast (63,3 proc.). Niechęć deklarują najczęściej osoby poniżej 34 lat.

Wyraźna większość Polaków nie ma problemu z obecnością Ukraińców w swoim najbliższym otoczeniu. Ponad 80 proc. (w każdym wymienionym dalej przypadku) zgodziłoby się, by Ukraińcy byli ich znajomymi, sąsiadami lub współpracownikami. Niewiele mniej przychylnie Polacy patrzyliby na Ukraińców jako przyjaciół swoich lub swoich dzieci. Blisko 2/3 badanych Polaków nie miałoby nic przeciwko temu, by ich dziecko miało partnera Ukraińca lub Ukrainkę, choć mniejszy odsetek (prawie 58 proc.) chciałoby samemu mieć swoją „drugą połowę” z Ukrainy (tutaj bardziej otwarci na takie związki są mężczyźni). Jednocześnie, tylko 53,1 proc. Polaków zgodziłoby się, aby osoba pochodząca z Ukrainy była ich przełożonym.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Odpowiedzi na pytania z tego obszaru rysują się interesująco w podziale na poszczególne grupy wiekowe. Wynika z nich, że najbardziej otwarci na Ukraińców i pozytywnie nastawieni do nawiązywania z nimi relacji są Polki i Polacy w wieku 35-44 lata. Przykładowo, ponad 93 proc. z nich chciałoby mieć znajomych z Ukrainy, a blisko 90 proc. – sąsiadów-Ukraińców. Osoby z tego przedziału wiekowego w porównaniu z innymi mogłoby związać się uczuciowo z osobami z Ukrainy (86,8 proc.).

Niewiele mniej otwarte nastawienie prezentują osoby z najstarszej grupy wiekowej (55+). Ci zdecydowanie najchętniej (91,4 proc.) zgodziliby się współpracować z Ukraińcami.

Przeczytaj: 500+ dla imigrantów z Ukrainy. „Rz”: opłaca się im sprowadzać do Polski całe rodziny

Zobacz także: Diecezja Warszawsko-Praska sabotuje proces asymilacji ukraińskich imigrantów

Nieco inaczej prezentują się wyniki dla osób w wieku do 34 lat, szczególnie poniżej 25 roku życia. W tej ostatniej grupie zgodę na posiadanie Ukraińców w gronie znajomych zadeklarowało 69,1 proc. ankietowanych. 70 proc. zgodziłoby się mieć sąsiada-Ukraińca, a trochę ponad połowa chciałaby przyjaźnić się z osobami z Ukrainy. W tej grupie wiekowej odnotowano też najmniejszy entuzjazm do wchodzenia w związki z przybyszami z Ukrainy (37,2 proc.).

Zobacz: „Rz”: Polacy coraz chętniej żenią się z Ukrainkami

Przeczytaj: Jakubiak: za ściąganiem Ukraińców i Hindusów do Polski stoi obcy kapitał [+VIDEO]

Czytaj także: Polacy żenią się z Ukrainkami, Polki wychodzą za Anglików. Rośnie liczba małżeństw z obcokrajowcami

Z badania wynika, że Polacy ogólnie afirmują pracowników z Ukrainy, a jednocześnie nie aprobują ich krytykowania. 2/3 Polaków (65,1 proc.) przyznaje, że nie podoba im się „wrogi stosunek niektórych Polaków wobec pracowników z Ukrainy”. Odmienne podejście deklaruje 11,4 proc. Polaków. 58,5 proc. respondentów uważa, że powinniśmy być bardziej przyjaźnie nastawieni wobec pracowników z Ukrainy (nie zgadza się z tym 13,1 proc.). 60,3 proc. Polaków deklaruje, że pracownicy z Ukrainy w ogóle im nie przeszkadzają (odmiennego zdania jest 14,8 proc.).

CZYTAJ TAKŻE: Jachira: powinniśmy całować Ukraińców po rękach [+VIDEO]

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zdania są bardziej podzielone w kwestii tego, czy w Polsce jest za dużo pracowników z Ukrainy. Tak uważa relatywnie najwięcej badanych (38,2 proc.). 29,5 proc. tak nie uważa, a aż 32,4 proc. nie ma zdania w tej kwestii. Ponadto, ponad 40 proc. Polaków nie zgadza się ze stwierdzeniem, że pracownicy z Ukrainy zabierają Polakom pracę (odmiennie uważa co trzeci badany), zaś prawie 45 proc. jest zdania, że zwiększenie liczby pracujących w naszym kraju Ukraińców to korzyść dla gospodarki (przeciwnego zdania są jest 24 proc. ankietowanych). Ponad 57 proc. badanych zgadza się, że obywatele Ukrainy pracujący w Polsce powinni zarabiać tyle samo, co Polacy wykonujący tę samą pracę, a 59 proc. uważa, że polscy pracodawcy często wykorzystują podwładnych z Ukrainy.

Przeczytaj: „SE”: Ukraińcy zarabiają w Polsce więcej od Polaków

Większość ankietowanych popiera także dodatkowe udogodnienia dla obywateli Ukrainy, wprowadzane już w niektórych miastach Polski (np. język ukraiński w biletomatach, specjalne reklamy). Najwięcej głosów sprzeciwu pojawia się w najmłodszej grupie 18-24 lata (23 proc.), zaś najbardziej pozytywnie odbierają te gesty osoby w wieku 35-44 lata (62,3 proc.).

Badanie zostało przeprowadzone w lutym na ogólnopolskim internetowym panelu badawczym Ariadna na reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków powyżej 18 roku życia liczącej 1060 osób, metodą CAWI.

Wirtualnemedia.pl / Kresy.pl

Sondaż: większość Polaków za udogodnieniami dla Ukraińców, młodzi bardziej zdystansowani
1.5 (30.15%) 65 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    Jedno co mnie cieszy po przeczytaniu artykułu, to stosunek młodego pokolenia Polaków.Z którego widać ,że nie są tak zaczadzeni miłością do tych drugich, jak ich rodzice.Chociaż muszę przyznać ,że nie wierzę za grosz tym badaniom.Ponieważ są robione na zlecenie ,czyli tendencyjnie.