W środę rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa nazwała „absurdalnym kłamstwem” słowa ambasadora RP w Niemczech – Andrzeja Przyłębskiego, który stwierdził, że Związek Radziecki skorzystał na wyniku II wojny światowej, zajmując m.in. Ukrainę i Białoruś.

„Wypowiedzi dotyczące tego, że Związek Radziecki okupował sam siebie – a właśnie tak można je kwalifikować – są wskaźnikiem, iż oficjalna Warszawa (…) zapomniała się. Takie jawne kłamstwo przedstawiane jest teraz jako fakty historyczne” – stwierdziła Zacharowa. Jak informuje Polska Agencja Prasowa (PAP), rzeczniczka MSZ Rosji wypowiadała się dla kanału pierwszego państwowej telewizji.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Zobacz także: Zacharowa: Polska prowadzi wobec Rosji kampanię dezinformacyjną

Maria Zacharowa stwierdziła także, że „kłamstwem jest, iż Armia Czerwona nie wyzwalała Warszawy”. „Nie tylko kłamstwem, ale absurdalnym kłamstwem jest to, że ZSRR okupował Ukrainę i Białoruś” – dodała w rozmowie.

Jak informuje agencja, rzeczniczka oświadczyła, że wypowiada się na temat oficjalnego stanowiska „Warszawy” – tj. oficjalnych polskich władz, nie zaś „Polski” – którą jak stwierdziła jest „naród polski, historycy i eksperci”.

Powiedziała ponadto, że MSZ Rosji dostało przed dwoma tygodniami informację sugerującą, że „polskie struktury prorządowe i organy państwowe przeprowadziły naradę” na temat działań w celu „zneutralizowania materiałów i faktów historycznych, które będzie prezentować Moskwa”. Zacharowa stwierdziła, że Rosja „ma czym odpowiedzieć”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Andrzej Przyłębski napisał list do gazety „Maerkische Oderzeitung”, gdzie w piątek ukazał się wywiad z ambasadorem Rosji w Berlinie Siergiejem Nieczajewem. W wywiadzie rosyjski dyplomata oskarżył Polskę o fałszowanie historii.

„Wbrew temu, co powiedział (Nieczajew), nikt w Polsce nie lekceważy „decydującego wkładu Związku Sowieckiego w zwycięstwo nad nazizmem”. Nawet jeśli wkład sojuszników, w tym tysięcy polskich żołnierzy we wszystkich formacjach (w tym sowieckiej Armii Czerwonej), był ogromny. W żaden sposób nie podważa to historycznego faktu, że Związek Sowiecki zaatakował Polskę 17 września 1939 r., wcielając w życie postanowienia tajnego protokołu paktu Ribbentrop-Mołotow, uniemożliwiając Polsce dalszą obronę” – stwierdził wewnątrz listu polski ambasador.

Przyłębski zwrócił także uwagę na fakt, iż Związek Radziecki przygotowywał się do wojny z III Rzeszą i że to Moskwa najbardziej skorzystała na wyniku wojny, zajmując i podporządkowując sobie okoliczne kraje.

Zobacz także: Rzeczniczka rosyjskiego MSZ oskarża Polskę

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

www.pap.pl / kresy.pl / fakty.interia.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz