Rosyjscy kontrolerzy na Litwie sprawdzają jakość produktów mlecznych. Na początku miesiąca Moskwa wstrzymała ich import. W tle jest polityka i groźby Komisji Europejskiej o wniesieniu skargi na Rosję do Światowej Organizacji Handlu.
Premier Donald Tusk zaapelował do polskiej delegacji udającej się na szczyt NATO w Ankarze o ostrożność przy deklarowaniu kolejnego wsparcia finansowego dla Ukrainy. Szef rządu ocenił też, że dobre relacje z Kijowem wymagają dobrej woli nie tylko ze strony Warszawy. (more…)
3 lipca Kościół katolicki obchodzi święto świętego Tomasza Apostoła, jednego z Dwunastu najbliższych uczniów Jezusa Chrystusa.
Tomasz znany jest przede wszystkim z ewangelicznej sceny po zmartwychwstaniu. Gdy inni apostołowie mówili mu, że widzieli zmartwychwstałego Jezusa, odpowiedział, że nie uwierzy, dopóki nie zobaczy śladów gwoździ i nie dotknie Jego ran. Osiem dni później Chrystus ukazał się uczniom ponownie i zwrócił się właśnie do Tomasza. Wtedy apostoł wyznał: „Pan mój i Bóg mój”.
Z tego powodu Tomasz bywa nazywany „niewiernym”, choć w tradycji Kościoła jego postawa nie jest jedynie przykładem zwątpienia. Jest także świadectwem drogi od ludzkiej niepewności do mocnej wiary w bóstwo Chrystusa. Jego wyznanie należy do najważniejszych w całej Ewangelii św. Jana.
Wiceprzewodniczący słowackiego parlamentu i szef koalicyjnej SNS Andrej Danko wezwał premiera Roberta Ficę do wstrzymania kontaktów z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, dopóki Ukraina nie zakończy gloryfikowania banderyzmu. „Tak, jak do tej sprawy podszedł polski prezydent, powinna podejść również słowacka reprezentacja polityczna” — powiedział.
Na zapowiedź możliwej wizyty Zełenskiego w Słowacji zareagowała Słowacka Partia Narodowa. Ugrupowanie zakwestionowało zaproszenie ukraińskiego prezydenta i wezwało szefa MSZ Juraja Blanára, aby nie zapraszał go do kraju.
„Czy zgadzacie się z tym, aby Zełenski, który uznaje banderowców, przyjechał na Słowację na zaproszenie ministra Blanára? Napiszcie nam swoją opinię w komentarzu” — zapytała SNS w mediach społecznościowych.
Zdaniem rzecznika praw obywatelskich Ukrainy Dmytra Łubińca, Unia Europejska miałaby sfinansować mieszkania dla Ukraińców, którzy chcieliby wrócić do kraju. Polityk wysunął taką propozycję z powodu cięć świadczeń socjalnych i mieszkaniowych dla Ukraińców w części państw europejskich.
Podczas konferencji prasowej, rzecznik praw obywatelskich Rady Najwyższej Ukrainy Dmytro Łubiniec zaproponował, by Unia Europejska sfinansowała program mieszkaniowy dla Ukraińców przebywających w państwach członkowskich i objętych ochroną czasową, jeśli zdecydują się oni wrócić do ojczyzny.
Łubiniec przekonywał, że bez gwarancji mieszkaniowych i możliwości znalezienia pracy wielu obywateli Ukrainy nie zdecyduje się na powrót.
Przedsiębiorcy działający w Polsce najczęściej wskazują biurokrację i złożoność regulacyjną jako główną przeszkodę w prowadzeniu działalności. Problem ten dotyczy zwłaszcza inwestycji publicznych i relacji wykonawców z administracją. Jednocześnie sytuacja polskich firm ma być lepsza niż innych podmiotów z regionu – pisze raport EY Barometr
W pierwszym kwartale 2026 roku w 14 krajach Europy Centralnej, Południowej i Wschodniej przeprowadzono badanie EY Barometr Przedsiębiorczości, z którego wynika, że w Polsce największą barierą dla firm pozostają biurokracja i złożoność regulacyjna — podał money.pl, który jako pierwszy zapoznał się z badaniem
Dowiedz się więcej:
Policjanci wkroczyli we wtorek do lokali kooperantów francuskiej partii eurosceptycznej - Zjednoczenia Narodowego (RN), a nawet do prywatnych lokali jej działaczy.
Akcja śledczych została przeprowadzona na wniosek Biura Europejskiego Prokuratora Publicznego (EPPO). Objęła lokale nie tylko we Francji, bowiem była on przeprowadzona w ramach postępowania toczącego się na podstawie skargi służb Parlamentu Europejskiego, które oskarżają eurosceptycznych polityków RN, należących niegdyś do frakcji Tożsamość i Demokracja (ID - dziś już nieistniejąca) o nieprawidłowe wydatkowanie funduszy wypłacanych tej grupie z kasy izby.
Prokurator UE zapowiedział wszczęcie formalnego dochodzenia w lipcu ubiegłego roku po tym, jak media zacytowały raport parlamentarny, w którym donoszono, że ID podejrzewano o niewłaściwe wydanie 4,3 mln euro w kadencji 2019-2024. Śledztwo jest prowadzone przy wsparciu francuskiego urzędu ds. zwalczania nadużyć finansowych (ONAF).



























