Według ministra obrony Ukrainy, Ołeksija Reznikowa, w Polsce rozpoczną się szkolenia z obsługi czołgów Leopard 2 dla ukraińskich żołnierzy.

W rozmowie z serwisem „Voice of America” po piątkowym spotkaniu w Ramstein, minister obrony Ukrainy, Ołeksij Reznikow oświadczył, że ukraińscy żołnierze będą szkolić się w Polsce na czołgach Leopard 2. Wcześniej uczestnicy spotkania nie doszli do porozumienia w sprawie dostarczenia tych wyprodukowanych w Niemczech wozów Ukrainie. Władze w Berlinie muszą wyrazić zgodę na taki transfer.

Według Reznikowa, postęp w kwestii szkoleń jest przełomem. Przypisał zarazem to powodzenie wysiłkom ze strony Polski.

– Kraje, które już mają czołgi Leopard mogą zacząć misje szkoleniowe dla naszych czołgistów. Zaczniemy od tego, a potem będziemy iść dalej – powiedział ukraiński minister obrony, cytowany przez Voice of America. Wyraził zarazem nadzieję, że Niemcy podejmą decyzję i zgodzą się na przekazywanie Ukraińcom czołgów niemieckiej produkcji.

– Widzę to w optymistyczny sposób, ponieważ pierwszy krok został zrobiony – zaczniemy szkolenia na Leopardach 2 – dodał Reznikow.

Czytaj także: USA radzą Ukraińcom, by wstrzymali się ze swoją dużą ofensywą

W piątek w amerykańskiej bazie powietrznej Ramstein w Niemczech odbyło się kolejne spotkanie Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy. Zakładano, że zapadną tam konkretne decyzje w sprawie dostarczenia na Ukrainę zachodnich czołgów, szczególnie Leopard. Okazało się jednak, że pat w tej sprawie.

Jednocześnie, minister obrony Niemiec Boris Pistorius zaprzeczył, aby Berlin jednostronnie blokował dostawy czołgów Leopard na Ukrainę. Wcześniej minister obrony Niemiec powiedział, że nikt nie wyklucza, iż czołgi Leopard mogą być dostarczone lub że może być zgoda na dostawy od innych krajów. Zastrzegł zarazem, że należy z ostrożnością podchodzić do tego, by teraz te czołgi „po prostu tak przekazać”.

Przypomnijmy, że premier Polski Mateusz Morawiecki zasugerował, że Warszawa może przenieść na Ukrainę kompanię niemieckich czołgów bez zgody Berlina, jeśli będzie zbyt długo czekać na zgodę.

W środę w wywiadzie dla agencji Bloomberg premier Morawiecki mówił o inicjatywie w sprawie przekazania czołgów Leopard na Ukrainę przez co najmniej kilka państw zachodnich. Zaznaczył, że Polska liczy na to, że dzięki temu Ukraińcom uda się dostarczyć nawet 100 takich wozów.

Jak informowaliśmy, w czwartek ministrowie obrony i przedstawiciele dziewięciu państw europejskich należących do NATO wydali wspólne oświadczenie, „Deklarację tallińską”. Potwierdzili w niej swoją determinację i wolę do dalszego wspierania Ukrainy oraz potępili rosyjską agresję.

Sygnatariusze uznali, że „wyposażenie Ukrainy dla wypchnięcia Rosji z jej terytorium jest równie ważne, jak wyposażanie jej do obrony tego, co już mają”.

Dlatego zobowiązujemy się do wspólnego dążenia do dostarczenia bezprecedensowego zestawu darowizn, w tym czołgów podstawowych, ciężkiej artylerii, systemów obrony powietrznej, amunicji i bojowych wozów piechoty dla obrony Ukrainy” – zaznaczają sygnatariusze. Wspólne oświadczenie zostało podpisane przez ministrów obrony Estonii, Wielkiej Brytanii, Litwy i Łotwy oraz przez przedstawicieli Danii, Czech, Niderlandów i Słowacji.

Ostatnio Polska zadeklarowała też, że wyszkoli i wyposaży ukraińską jednostkę szczebla brygady.

W ramach nowego pakietu wsparcia dla Ukrainy przedstawiłem nasze polskie wsparcie polegające na tym, że będziemy w stanie zarówno wyposażyć, jak i wyszkolić żołnierzy ukraińskich do końca marca w skali do poziomu brygady. Wyposażenie będzie używane. Będą to bojowe wozy piechoty i czołgi T-72″ – powiedział wicepremier Mariusz Błaszczak w Ramstein.

voanews.com / Reuters / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz