Sekretarz generalny diecezji Bergamo zdementował doniesienia o tym, że zmarły z powodu zarażenia koronawirusem ksiądz Giuseppe Berardelli oddał podarowany mu przez wiernych respirator młodszemu choremu.

Z ustaleń agencji informacyjnej Catholic News Agency (CNA) wynika, że historia o heroicznym postępku księdza Berardellego najprawdopodobniej nie jest prawdziwa. Sekretarz generalny diecezji Bergamo ks. Giulio Dellavite powiedział agencji we wtorek, że w szpitalu, w którym zmarł duchowny, nie było żadnych podarowanych respiratorów.

„To nie jest tak, jak napisali dziennikarze – że był kupiony dla niego respirator, który został potem przez niego przekazany komuś innemu” – powiedział ks. Dellavite agencji CNA.

Źródłem historii o heroicznym postępku księdza była włoska strona internetowa Araberara powołująca się na anonimowego pracownika domu opieki w Casnigo. Jednak pracownica tego domu Benedetta Franchina w rozmowie z CNA wyraziła wątpliwość w to, że ktoś obsługi placówki mógł znać okoliczności śmierci ks. Berardellego, ponieważ ten zmarł w szpitalu w Lovere.

Zarówno ks. Dellavite jak i Benedetta Franchina wspominają jednak księdza Berardellego jako człowieka wielkiej wiary i ofiarności. Sekretarz generalny diecezji Bergamo, który przyjaźnił się z ks. Berardellim 20 lat, wierzy, że ten rzeczywiście oddałby swój respirator bliźniemu. „Ale nie mamy pewności” – powiedział agencji CNA ks. Dellavite.

Diecezja Bergamo potwierdziła, że ​​ks. Giuseppe Berardelli zmarł w zeszłym tygodniu po zarażeniu koronawirusem. Miał 72 lata. Berardelli jest jednym z 23 księży diecezji Bergamo, którzy zmarli na COVID-19. W całych Włoszech do wtorku według danych włoskiego ministerstwa zdrowia zmarło co najmniej 60 księży zarażonych koronawirusem.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

O rzekomym uczynku ks. Berardellego napisało wiele mediów na całym świecie, w tym nasz portal.

Kresy.pl / catholicnewsagency

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz