Była premier i przewodnicząca partii Batkiwszczyna, Julia Tymoszenko ogłosiła, że jej siła polityczna przechodzi do opozycji wobec obozu rządzącego. Na reakcję prezydenta nie trzeba było długo czekać.

Tymoszenko powiedziała o swoim zwrocie politycznym w wywiadzie dla telewizji ICTV. Jak tłumaczyła liderka Batkiwszcziny, z jej ramienia przedstawiono kilku kandydatów na publiczne stanowiska, kandydatów „zdolnych przyciągnąć nie fejkowe a realne inwestycje”, jak stwierdziła była premier. Jak podsumowała w czasie wywiadu „przechodzi do opozycji”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prezydent Wołodymyr Zełenski odpowiedział na deklarację Tymaszoczenko na swojej stronie na Facebooku. „Chciałbym abyśmy byli ze wszystkimi do końca szczerzy. Julia Władymirowna [Tymoszenko] przyniosła listę swoich ludzi do nominacji na <<słodkie>> miejsca. A w zamian obiecała głosować przez rok za wszystkie ustawy razem ze „Sługą narodu” w Radzie Najwyższej. Oczywiście my odmówiliśmy” – napisał Zełenski zastrzegając, że „skończyła się epoka” uzyskiwania nominacji w publicznych instytucjach i spółkach na zasadzie tego rodzaju uzgodnień politycznych.

„Taka figura!” – kpił ukraiński prezydent – „A wiecie dlaczego? Dlatego, że jej po prostu teraz nie dają <<słodkiego>>” – zacytował we wtorek portal rosyjskiej telewizji RBK.

Tymoszenko jeszcze w sierpniu, a więc przed przyspieszonymi wyborami parlamentarnymi, oferowała Zełnskiemu współpracę. Jednak jego partia – „Sługa narodu”, zdobyła w wyborach samodzielną większość 252 miejsc w Radzie Najwyższej.

rbc.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz