Ukraińskie państwowe koleje (Ukrzaliznycia) planują realizację projektu połączeń dużych prędkości pomiędzy Kijowem a innymi największymi miastami Ukrainy: Charkowem, Lwowem i Odessą.

O pomysłach zbudowania na Ukrainie kolei szybkich prędkości powiedział w sobotę w telewizji „Ukrajina 24” szef Ukrzaliznyci Wołodymyr Żmak. Wedle jego słów Kijów miałby mieć szybkie połączenia ze Lwowem, Charkowem i Odessą.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

„Jest wielki, ambitny projekt szybkich połączeń na Ukrainie między Kijowem a Lwowem, Kijowem a Charkowem oraz Kijowem i Odessą. Teraz ten projekt jest dyskutowany, są zainteresowani uczestnicy. Mówię o szybkich pociągach z prędkością do 300-350 km/h” – mówił Żmak.

Szef Ukrzaliznyci przyznał, że jego firma nie będzie w stanie sprostać sama temu projektowi i potrzebuje inwestora.

„Potrzebujemy do tego inwestycji. Sami z Ukrzaliznycią temu projektowi nie podołamy” – mówił szef ukraińskich kolei.

Według niego do tego projektu Ukrzaliznycia potrzebuje inwestora zainteresowanego podejściem koncesyjnym.

W kontekście informacji podanych przez Wołodymyra Żmaka agencja Interfax-Ukraina przypomniała, że ministerstwo infrastruktury Ukrainy zaplanowało rozpoczęcie w 2021 roku prac nad projektem wdrożenia na Ukrainie sieci kolejowej o europejskim rozstawie szyn (1435mm). Do 2025 roku planowane jest włączenie Ukrainy do europejskiej sieci kolejowej. Pierwsze „europejskie” tory na Ukrainie miałyby miałyby zostać położone na najbardziej popularnych trasach, w szczególności do Charkowa, Lwowa i Odessy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Honczaruk: Deutsche Bahn będzie strategicznym partnerem a nie właścicielem Ukraińskich Kolei

Kresy.pl / interfax.com.ua

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz