Ukraina rozpocznie stopniowe przechodzenie na europejski standard szerokości torów kolejowych – ogłosił we wtorek premier Denys Szmyhal.

Denys Szmyhal zapowiedział stopniowe przechodzenie na europejski rozstaw torów podczas posiedzenia rządu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według premiera Ukrainy najpierw na europejski standard przejdą wielkie węzły kolejowe i wielkie miasta, a potem nastąpi stopniowa rozbudowa sieci na terenie całego kraju.

„Historycznie tak się złożyło, że byliśmy w Związku Radzieckim, gdzie rozstaw torów wynosił 1520 milimetrów. Ale ta wojna pokazała, gdzie naprawdę są nasi bracia i w którą stronę trzeba zmierzać. W Europie rozstaw torów wynosi 1435 mm. Dlatego rozwijamy nasze koleje na wąskich torach [tj. 1435 mm – red.], co pozwoli nam szybciej zintegrować się z Europą. Pociągniemy wąskie tory od granicy, będziemy je dalej rozwijać. Z Rosją nic nas więcej nie łączy” – powiedział szef Ukraińskich Kolei Ołeksandr Kamyszin.

Obecnie pociągi przekraczające granicę między Ukrainą a Unią Europejską wymagają przestawienia rozstawu kół. Zajmuje to około dwóch godzin i spowalnia przepływ towarów i pasażerów.

Pomysł budowy na Ukrainie linii kolejowych o europejskim rozstawie torów (tzw. eurokolei) nie jest nowy. Idea ta była aktywnie promowana od 2017 roku. W 2021 roku ukraińskie ministerstwo infrastruktury ogłosiło zamiar budowy 2000 km „europejskich” torów na czterech odcinkach: Kijów – Lwów – granica państwa; Kijów – Odessa; Kijów – Charków oraz Kijów – Dniepr – Zaporoże.

Kresy.pl / kmu.gov.ua / biz.liga.net

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz