Turcja, Syria i Jordania pracują nad utworzeniem nowego korytarza kolejowego, który miałby połączyć Europę z państwami Zatoki Perskiej.
Informację o projekcie przekazał turecki minister transportu Abdulkadir Uraloğlu, wskazując, że trzy kraje uzgodniły współpracę przy rozwoju infrastruktury transportowej.
Plan zakłada modernizację istniejących linii kolejowych oraz odbudowę zniszczonych odcinków, zwłaszcza na terytorium Syrii. W dalszej perspektywie korytarz miałby zostać połączony z siecią kolejową Arabii Saudyjskiej i innych państw regionu, tworząc ciągły szlak transportowy między Europą a Bliskim Wschodem.
Projekt ma znaczenie strategiczne. Po latach wojny Syria zaczyna odzyskiwać rolę państwa tranzytowego, a Ankara dąży do wzmocnienia swojej pozycji jako kluczowego węzła logistycznego między Europą a Azją. Inicjatywa wpisuje się także w szersze działania zmierzające do tworzenia alternatywnych szlaków handlowych w warunkach globalnych zakłóceń.
Z informacji przekazywanych przez stronę turecką wynika, że podpisano trójstronne porozumienie obejmujące rozwój połączeń kolejowych i drogowych oraz ułatwienia w handlu i tranzycie. Jednym z analizowanych elementów jest również odbudowa historycznych tras transportowych w regionie.
Na obecnym etapie nie ujawniono szczegółów finansowania inwestycji. Według wstępnych założeń projekt mógłby zostać zrealizowany w ciągu kilku lat, jednak jego powodzenie zależy od stabilności sytuacji politycznej oraz zaangażowania partnerów regionalnych.
Czytak też:
Państwa Zatoki Perskiej straciły już 15 mld dolarów przychodów z energii od początku wojny
Iran grozi blokadą żeglugi na Morzu Czerwonym
Kresy.pl / Turkish Minute / Reuters





























