Hiszpania i Maroko ponownie przyspieszyły prace studyjne nad tunelem kolejowym pod Cieśniną Gibraltarską. Projekt, który miałby połączyć Europę z Afryką, nie jest jeszcze budowany, ale otrzymał nowe finansowanie, a analizy techniczne wskazują, że jego realizacja jest możliwa.
Hiszpania i Maroko wznowiły prace nad projektem stałego połączenia kolejowego pod Cieśniną Gibraltarską. Plan zakłada budowę tunelu, który połączyłby południe Hiszpanii z północnym Marokiem i stworzył bezpośrednie połączenie kolejowe między Europą a Afryką. Projekt nie jest jeszcze na etapie budowy. Nie wyznaczono też oficjalnej daty jego otwarcia. Obecnie trwają prace techniczne i analizy wykonalności, prowadzone po stronie hiszpańskiej przez państwową spółkę SECEGSA, podlegającą Ministerstwu Transportu i Zrównoważonej Mobilności.
Pomysł stałego połączenia przez Cieśninę Gibraltarską jest analizowany od dziesięcioleci. Inicjatywa została oficjalnie reaktywowana w kwietniu 2023 roku po ponad dekadzie zastoju spowodowanego kwestiami biurokratycznymi i technicznymi. Od tego czasu oba państwa przyspieszyły prace nad projektem uznawanym za strategiczny dla handlu, transportu i mobilności międzynarodowej.
W marcu 2026 roku hiszpański rząd zatwierdził 1,73 mln euro na kolejne badania techniczne dotyczące planowanego tunelu kolejowego do Maroka. Jak podał International Railway Journal, środki mają trafić do SECEGSA, która odpowiada za analizy związane ze stałym połączeniem przez cieśninę. W 2024 roku spółka otrzymała 4,7 mln euro finansowania, częściowo ze środków unijnego Mechanizmu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Dla porównania w 2022 roku finansowanie wynosiło zaledwie 100 tys. euro.
Planowany tunel nie miałby być drogą dla samochodów, lecz połączeniem kolejowym. Najczęściej wskazywana trasa prowadziłaby z rejonu Punta Paloma w prowincji Kadyks do Punta Malabata w pobliżu Tangeru. Według publikowanych założeń infrastruktura miałaby około 42 km długości między terminalami, z czego blisko 28 km przebiegałoby pod wodami Cieśniny Gibraltarskiej. Maksymalna głębokość trasy mogłaby sięgać około 475 metrów.
Inżynierowie analizują wariant przebiegający przez tzw. próg Camarinal, uznawany obecnie za najbardziej realną technicznie trasę. Warunki geologiczne i morskie w tym rejonie są jednak znacznie trudniejsze niż przy wielu innych inwestycjach tunelowych. Dno cieśniny charakteryzuje się dużą głębokością, niestabilnością, uskokami, silnymi prądami oraz formacjami fliszowymi, czyli naprzemiennymi warstwami skał osadowych.
Z tego powodu prowadzone są dodatkowe badania geologiczne i sejsmiczne. Herrenknecht Ibérica odpowiada za analizę geotechniczną dotyczącą możliwości drążenia w niestabilnym podłożu pod dużym ciśnieniem. Z kolei Tekpam Ingeniería prowadzi badania sejsmiczne, mające ocenić aktywność tektoniczną cieśniny.
Niemiecka firma Herrenknecht, specjalizująca się w maszynach do drążenia tuneli, zakończyła w grudniu analizę, która potwierdziła techniczną wykonalność budowy połączenia. Jednocześnie firma wykluczyła możliwość ukończenia tunelu przed piłkarskimi mistrzostwami świata w 2030 roku, które zorganizują Hiszpania, Portugalia i Maroko. Według Herrenknechta bardziej realistyczny termin zakończenia inwestycji to lata 2035–2040. El Español podaje, że tunel nie byłby operacyjny przed 2040 rokiem.
Koszt inwestycji nie został jeszcze ostatecznie określony. W mediach pojawiają się różne szacunki: od około 8,5–9 mld euro do 15–30 mld euro, zależnie od finalnego wariantu technicznego, warunków geologicznych, harmonogramu prac, finansowania i ryzyk wykonawczych.
Projekt miałby być realizowany etapami. W pierwszej fazie powstałaby jedna galeria z ruchem dwukierunkowym. W późniejszym etapie planowane byłoby dodanie drugiego równoległego tunelu, co pozwoliłoby rozdzielić ruch kolejowy i zwiększyć przepustowość połączenia.
Według International Railway Journal państwowa firma Ineco ma latem zakończyć wstępny plan przedprojektowy. Następnym krokiem mógłby być przetarg na wykonanie szybu badawczego w 2027 roku.
Ewentualna budowa tunelu wymagałaby również dostosowania infrastruktury po obu stronach cieśniny. Połączenie mogłoby zostać zintegrowane z sieciami kolei dużych prędkości w Hiszpanii i Maroku, ale po stronie hiszpańskiej konieczna byłaby budowa nowej linii. Po stronie marokańskiej jednym z wyzwań pozostaje dalsza modernizacja i elektryfikacja infrastruktury kolejowej.
Jeśli inwestycja zostanie zrealizowana, umożliwiłaby przewóz pasażerów i towarów koleją między Hiszpanią a Marokiem, zmniejszając zależność od transportu morskiego. Projekt miałby również znaczenie strategiczne dla handlu, logistyki, turystyki oraz współpracy między Europą i Afryką.
Zobacz: Maroko: Trzęsienie ziemi pochłonęło ponad 2 tysiące ofiar [+VIDEO]
Czytaj: Najdłuższy tunel podmorski ma połączyć Niemcy z Danią
laopinion.com / railjournal.com / elespanol.com / Kresy.pl






_02.jpg)
























