Ukraiński urząd antymonopolowy wyraził zgodę, aby Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo objęło pakiet większościowy udziałów w spółce Karpatgazvydobuvannya, należącej do Grupy ERU – biznesowego partnera polskiego koncernu na Ukrainie.

Karpatgazvydobuvannya to spółka należąca do grupy ERU (Energy Resources of Ukraine). Dwa lata temu podpisano umowę PGNiG-ERU, która zakładała współpracę przy poszukiwaniu i wydobyciu ukraińskiego gazu.

„To ważny krok do rozpoczęcia wspólnej działalności poszukiwawczo-wydobywczej w zachodniej Ukrainie” – podkreśla PGNiG.

Przejęty przez PGNiG podmiot ma na Ukrainie koncesję na wydobycie gazu do 2036 roku w okolicach Lwowa.

Jak informowaliśmy, w grudniu 2019 r. PGNiG i ERU (Energy Resources of Ukraine) podpisało umowę o współpracy w zakresie działalności poszukiwawczo-wydobywczej w zachodniej części Ukrainy, przy granicy z Polską.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Ówczesny prezes polskiej spółki Piotr Woźniak mówił, że PGNiG chce wykorzystać na Ukrainie doświadczenia i know-how zdobyte podczas 60 lat eksploatacji złoża Przemyśl. Obecnie daje ono około pół mld metrów sześciennych gazu rocznie, lecz w szczytowym 1971 roku było to 3,7 mld metrów. Zasoby tego złoża oszacowano na 20 mld metrów. W opinii Woźniaka struktury geologiczne po stronie ukraińskiej mają także duży potencjał wydobywczy. „Tam po prostu gaz jest” – uważa prezes PGNiG. Podobną opinię w poniedziałek wiceminister klimatu Piotr Dziadzio wskazując, że struktury po ukraińskiej stronie granicy są takie same jak po stronie polskiej.

Polska Agencja Prasowa przypomina, że Ukraina to największy rynek eksportowy dla PGNiG. W 2020 r. polski koncern sprzedał w tym kraju 1,2 m3 gazu. Jak pisaliśmy, pod koniec marca br. PGNiG oraz kraińska Grupa Naftogaz podpisały list intencyjny dot. współpracy przy „poszukiwaniu i eksploatacji ukraińskich zasobów węglowodorów”.

Kresy.pl / wgospodarce.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz