Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba zasygnalizował pogorszenie się relacji między jego państwem i Białorusią.

Kuleba udzielił w sobotę wywiadu kanałowi telewizyjnemu Priamyj. W trakcie wywiadu tak scharakteryzował działania władz Białorusi wobec swojego państwa – „To nieprzyjazna polityka. Nie powinniśmy tego znosić”. Szef ukraińskiej dyplomacji skomentował w ten sposób odesłanie do Rosji przez białoruskie władze zatrzymanych przez nie najemników z grupy Wagnera. Znajdowali się wśród nich obywatele Ukrainy walczący przeciw jej siłom zbrojnym w Donbasie. Kijów złożył wniosek o ich ekstradycję.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

„Wyraźnie, stosunki z Białorusią nie mogą już być takimi, jakimi były do tego” – ocenił Kuleba. Przy okazji ukraiński minister odniósł się do obecnej sytuacji politycznej na Białorusi, gdzie dochodzi do masowych protestów przeciwników Aleksandra Łukaszenki oskarżających go o sfałszowanie wyborów prezydenckich z 9 sierpnia. Kuleba ocenił działania sił bezpieczeństwa przeciw prostującym jako „łamanie praw człowieka”.

Białoruskie władze poinformowały o zatrzymaniu 33 obywateli rosyjskich 29 lipca br. Mińsk twierdził, że są to pracownicy zagranicznej prywatnej firmy wojskowej, tzw. Grupy Wagnera. Zatrzymano ich w związku z podejrzeniem planowania masowych protestów i destabilizacji sytuacji podczas kampanii prezydenckiej.

Rosyjskie władze twierdziły, że są to „pracownicy firmy ochroniarskiej”, którzy tranzytem przez Białoruś zmierzali do Turcji, w której mieli kontrakt na ochronę obiektów przemysłowych. Później przekonywały, że Rosjanie wybierali się do jednego z krajów Ameryki Łacińskiej. W końcu rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Rosji Maria Zacharowa stwierdziła, że zatrzymanie 33 obywateli Rosji było „starannie przemyślaną prowokacją trzeciego państwa”, którego nazwy nie wymieniła.

Białoruś przekazała dane zatrzymanych ukraińskim władzom, które stwierdziły, że 9 z nich posiada ukraińskie obywatelstwo, a 28 walczyło po stronie separatystów w wojnie w Donbasie. Kijów złożył wniosek o ekstradycję swoich obywateli, jednak ostatecznie władze Białorusi zwolniły „wagnerowców” i odesłały ich do Rosji.

prm.ua/rbc.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz