Władze w Kijowie szukają możliwości restrukturyzacji zadłużenia Ukrainy w obliczu zbliżających się terminów jego spłaty – dowiedziała się agencja Bloomberg.

Jak napisał w czwartek Bloomberg, powołując się na swoje źródła, ukraińscy decydenci badają możliwość restrukturyzacji długu Ukrainy, ponieważ możliwości spłaty zobowiązań kraju zostały znacznie ograniczone przez wojnę z Rosją.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3816.49 PLN    (17.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według rozmówców agencji, którzy zastrzegli swoją anonimowość, w Kijowie rozważa się wiele scenariuszy. Jedną z rozważanych opcji jest tzw. pozyskanie zgody (ang. consent solicitation), czyli prośba emitenta o zgodę posiadacza obligacji na zmianę warunków emitowanych papierów wartościowych. Inny rozpatrywany scenariusz obejmuje wykorzystanie zamrożonych aktywów Rosji jako finansowego zabezpieczenia. Informatorzy Bloomberga zaznaczali, że prawna wykonalność takiego pomysłu jest niejasna.

Według obliczeń Bloomberga Ukraina ma czas do co najmniej 1 września, kiedy czeka ją spłata zadłużenia i odsetek w wysokości 1,4 miliarda dolarów.

Zarówno ministerstwo finansów Ukrainy, jak i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który ma w tej sprawie doradzać Ukrainie, odmówiły agencji skomentowania tych informacji.

Podjęcie przez Ukrainę negocjacji ma podkreślać dążenie ukraińskiego rządu do pozostania w dobrych stosunkach z globalnymi inwestorami. Brak spłaty zadłużenia groziłby Ukrainie utratą dostępu do globalnych rynków finansowych na lata, co stawiałoby pod znakiem zapytania możliwości sfinansowania odbudowy kraju po wojnie. Ponadto restrukturyzacja długu pozwoliłaby Ukrainie skierowanie większej częśći zachodniej pomocy finansowej na wydatki związane z obronnością.

Według danych Bloomberga ukraińskie obligacje zapadające we wrześniu notowane są obecnie z ponad 40% dyskontem do ich wartości nominalnej.

Mimo to ukraiński rząd deklaruje, że jest zobowiązany do obsługi swoich zobowiązań z tytułu zadłużenia zagranicznego.

Przypomnijmy, że prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział w poniedziałek przywódcom grupy G7, że obecnie miesięczny deficyt budżetowy Ukrainy wynosi 5 mld dolarów.

Kresy.pl / bloomberg.com

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz