Zabójstwo Iryny Nozdrowskiej poruszyło Ukraińców. Sprawa nie uszła także uwadze amerykańskich dyplomatów z ambasady USA w Kijowie.

Ambasada USA w Kijowie zareagowała na zabójstwo Iryny Nozdrowskiej, ukraińskiej prawniczki znanej z sądowej walki o skazanie zabójcy jej siostry.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

845.18 PLN    (3.84%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jesteśmy wstrząśnięci i zasmuceni śmiercią działaczki Iryny Nozdrowskiej. Składamy najszczersze kondolencje jej przyjaciołom i rodzinie. Odpowiedzialni muszą zostać postawieni przed wymiarem sprawiedliwości. – napisali amerykańscy dyplomaci we wtorek na Twitterze.

Po informacji o znalezieniu ciała Nozdrowskiej około 200 osób zebrało się we wtorek na mitingu pod główną kwaterą ukraińskiej policji w Kijowie. Demonstrujący domagali się odnalezienia i ukarania zabójców prawniczki. Naczelnik policji obwodu kijowskiego Dmytro Cenow, który wyszedł do uczestników zgromadzenia, został wygwizdany. Cenow poinformował, że w ostatnich dniach śledczy przesłuchali w sprawie Nozdrowskiej prawie 50 świadków.

Jak pisze Ukrinform, protestujący utworzyli 10- osobową „grupę inicjatywną”, która ma sprawować społeczną kontrolę nad śledztwem.

Jak wynika z komunikatu policji, w śledztwie przyjęto wstępnie cztery możliwe motywy zabójstwa Nozdrowskiej. „Obecnie rozpatruje się główne 4 wersje. To jest jej działalność zawodowa, inna [wersja], bardziej konkretna – związana z ostatnią sprawą wypadku samochodowego, następna – chuligaństwo i jeszcze jedna – że chciano ją zgwałcić.” – powiedział dziennikarzom Ukrinformu rzecznik kijowskiej policji.

Przypomnijmy, że w poniedziałek w Wyszogrodzie w pobliżu Kijowa z rzeki wyłowiono ciało Iryny Nozdrowskiej – prawniczki znanej z sądowej walki o skazanie Dmytra Rossoszanskiego, który w 2015 roku kierując samochodem pod wpływem narkotyków śmiertelnie potrącił jej siostrę. Dwa dni przed swoim zaginięciem Nozdrowska brała udział w rozprawie zabójcy jej siostry i doprowadziła do pozostawienia go w areszcie. Ukraińskie media podkreślają, że jego wujek był szefem wyszogrodzkiego sądu rejonowego. Jak pisał portal khpg.org powołując się na ukraińskiego dziennikarza Wołodymyra Tymofijczuka, zabita prawniczka otrzymywała pogróżki – zarówno od samego sprawcy wypadku, jak i od jego kolegów i rodziny. Ojciec Rossoszanskiego miał jej grozić, że „źle skończy”.

Kresy.pl / Ukrinform / Ukrainska Prawda / Hromadske

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz