Ukraińcy kontynuują uderzenia rakietowo-dronowe na rosyjskie instalacje naftowe. Po raz kolejny ich celem stała się rafineria znajdująca się na wybrzeżu Morza Czarnego.
Mieszkańcy domów w pobliżu rafinerii ropy naftowej w Tuapse są ewakuowani z powodu pożaru, który wybuchł w rafinerii w nocy w wyniku ataku drona. Przygotowano dla nich tymczasowe schronienie, poinformował gubernator Kraju Krasnodarskiego Wieniamin Kondratjew. Według niego, do gaszenia pożaru w rafinerii skierowano 164 osoby i 46 jednostek sprzętu strażackiego. Jednak agencja informacyjna Interfax twierdzi, że władze ściągają kolejne wozy pożarnicze, co może świadczyć o dużych rozmiarach pożaru.
Pierwsze informacje o ataku na instalacje naftowe Tuapse. Źródła rosyjskie twierdzą, że spadły na nie odłamki dronów trafionych wcześniej przez obronę obszaru.
Bieżący atak na tuapsańską rafinerię jest już trzecim przeprowadzonym przez Ukraińców w ciągu miesiąca, jak podał portal Radia Wolna Europa. Pierwszy miał miejsce 16, a drugi 20 kwietnia.
Z kolei portal Deutsche Welle, powołując się na dane z otwartych źródeł satelitarnych, twierdzi że 24 zbiorniki magazynowe w Tuapse (52 proc. spośród wszystkich) zostały zniszczone, a 4 zbiorniki (9 proc.) są uszkodzone. Są dane bez ujęcia skutków obecnego ataku.
Jeśli wziąć pod uwagę cały okres wojny, od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku, zakład naftowy w Tuapse była już atakowany przez Ukraińców co najmniej dziewięć razy.
interfax.ru/svoboda.org/dw.com/kresy.pl































