Front Wyzwolenia Azawadu twierdzi, że jego bojownicy zestrzelili rosyjski śmigłowiec Mi-24P podczas walk w rejonie Gao w północnym Mali. Informacji nie potwierdziły ani władze Rosji, ani rządząca w Mali junta.
Rosja miała stracić kolejny śmigłowiec szturmowy, tym razem nie na Ukrainie, lecz w Afryce. Tuaregijski Front Wyzwolenia Azawadu, znany pod francuskim skrótem FLA, twierdzi, że jego bojownicy zestrzelili śmigłowiec Mi-24P używany przez rosyjski Korpus Afrykański podczas walk w północnym Mali.
Według FLA do zestrzelenia miało dojść w czasie starć wokół konwoju wojskowego w pobliżu miasta Gao. Mi-24P to sowieckiej konstrukcji śmigłowiec szturmowo-transportowy, określany w nomenklaturze NATO jako Hind.
WATCH: Tuareg fighters shot down a Russian Africa Corps Mi-24 helicopter in Mali.
The crew was killed. pic.twitter.com/UhGJyzhonP
— Clash Report (@clashreport) July 5, 2026
Informacja pojawiła się podczas nowej fali skoordynowanych ataków, które objęły Mali 4 i 5 lipca 2026 roku. Ani rosyjskie, ani malijskie źródła rządowe nie potwierdziły utraty śmigłowca. Doniesienia te wpisują się w szerszy problem z niezweryfikowanymi komunikatami, które od dawna utrudniają bieżącą ocenę sytuacji w tym konflikcie.
Korpus Afrykański jest następcą struktur Grupy Wagnera, podporządkowanym rosyjskiemu Ministerstwu Obrony po śmierci założyciela Wagnera w katastrofie lotniczej w 2023 roku. Formacja ta stanowi podstawę rosyjskiego wsparcia wojskowego dla rządzącej Mali junty po wycofaniu sił francuskich z tego kraju w 2022 roku.
FLA twierdzi również, że jego bojownicy odparli rosyjski konwój wojskowy wycofujący się z Gao. Według komunikatu grupa miała zadać mu poważne straty. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, mogą wskazywać, że FLA oraz współdziałająca z nim dżihadystyczna JNIM próbują zwiększyć presję na siły rosyjskie i malijskie w rejonie Anefis.
Nie jest jednak jasne, czy walki doprowadzą do większej konfrontacji w tej części Mali. Sytuacja na polu walki w północnej części kraju wielokrotnie zmieniała się w 2026 roku, dlatego prognozy dotyczące dalszego przebiegu starć pozostają niepewne.
Obecna ofensywa jest drugą dużą skoordynowaną akcją FLA i JNIM w tym roku. Poprzednia miała miejsce 25 kwietnia 2026 roku i doprowadziła do zajęcia strategicznego miasta Kidal. Wówczas zginął minister obrony Mali Sadio Camara, a rzecznik FLA twierdził, że w pobliżu Gao zestrzelono także śmigłowiec. Część relacji wskazywała wtedy na Mi-35, czyli zmodernizowaną eksportową wersję tej samej rodziny maszyn.
Analityk źródeł otwartych Paweł Wójcik, śledzący konflikt w Sahelu, informował, że po najnowszych walkach na pustyni ponownie znaleziono porzucony rosyjski sprzęt. Według jego oceny straty, które widział w dostępnych materiałach, wyglądały na znaczące.
Zobacz też: Dżihadyści i separatyści znów zaatakowali bazy wojskowe w afrykańskim państwie
Kresy.pl/Defence-Blog
































