W czwartek na Bałtyku zaczęły się rosyjskie ćwiczenia wojskowe „Oceaniczna tarcza 2019” – podaje agencja TASS.
W manewrach bierze udział ponad 10 tys. żołnierzy, około 70 jednostek pływających rosyjskiej Floty Północnej, a także 58 statków powietrznych. Ćwiczenia operacyjne „Oceaniczna tarcza 2019” zaplanowano na okres 1-9. sierpnia br.
„W sumie zaangażowanych jest 49 okrętów i łodzi bojowych, 20 statków pomocniczych, 58 statków powietrznych Marynarki Wojennej i Sił Powietrzno-Kosmicznych, 10 634 ludzi ze składu sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej” – podało rosyjskie ministerstwo obrony. Manewrami kieruje głównodowodzący rosyjskiej marynarki wojennej admirał Nikołaj Jewmienow.
Deklarowanym celem manewrów jest przećwiczenie zastosowania „międzyflotowego” zgrupowania marynarki wojennej, umiejętności zarządzania siłami floty a także sprawdzenie przygotowania marynarki wojennej do ochrony interesów Rosji.
Jak pisze TASS, pierwsze manewry „Oceaniczna tarcza” odbyły się w ubiegłym roku we wrześniu na Morzu Śródziemnym. Wzięło w nich udział 28 okrętów, w tym 2 podwodne i 34 statki powietrzne. Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu zdecydował wówczas, że „Oceaniczna tarcza” będzie odbywać się co roku.
Również w czwartek rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o przystąpieniu przez okręty Floty Północnej do wspólnego wykonywania zadań na Morzu Barentsa. W ćwiczeniach uczestniczą duży okręt do zwalczania łodzi podwodnych „Wiceadmirał Kułakow”, duże okręty desantowe „Aleksandr Otrakowskij” i „Kondopoga”, holownik ratunkowy „Pamir”, tankowiec „Siergiej Osipow” i lodołamacz „Ilja Muromiec”.
CZYTAJ TAKŻE: Rozpoczęły się największe tegoroczne manewry wojskowe w Polsce
Kresy.pl / TASS / function.mil.ru
































