W reakcji rzeczniczki rosyjskiego MSZ na decyzję Niemiec o dostarczaniu Ukrainie uzbrojenia znalazło się miejsce na przypomnienie postaci Stepana Bandery.

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wyraziła oburzenie decyzją niemieckiego rządu o rozpoczęciu dostaw śmiercionośnej broni na Ukrainę i powiedziała, że ​​w ten sposób Berlin „wzywa duchy nie zimnej, ale jak najbardziej gorącej wojny” – podał w poniedziałek Interfax.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5637.39 PLN    (25.62%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W opublikowanym w poniedziałek komentarzu Zacharowa nazwała decyzję Berlina „skandalicznym gestem”. Według niej decyzja ta „przywołuje duchy już nie zimnej, ale jak najbardziej +gorącej+ wojny” i budzi „wiele smutnych skojarzeń”. Zdaniem Zacharowej Berlin „widocznie nie zdaje sobie sprawy”, że broń wysyłana na Ukrainę może trafić w ręce „neonazistów, terrorystów i maruderów”.

Zacharowa zauważyła, że Niemcy skończyły z prezentowanym dotąd wstrzemięźliwym stanowiskiem wobec uzbrajania Ukrainy.

„Ponownie, jak wiele razy w historii, broń, która przybyła z ziemi niemieckiej, będzie skierowana przeciwko rosyjskim żołnierzom. Na tym tle szczególnie cynicznie zabrzmiały zapewnienia [kanclerza Niemiec Olafa] Scholza o ważności procesu historycznego pojednania między narodami Niemiec i Rosji” – komentowała Zacharowa.

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ wypomniała Niemcom, że dostarczają broń „ideologicznym spadkobiercom nazistowskiego kolaboranta S. Bandery”. Według niej każe to zadać „retoryczne pytanie” o to, „na ile kompleksowy i kompletny był proces denazyfikacji w Niemczech po II wojnie światowej”.

Zacharowa stwierdziła, że dopiero w tym kontekście zrozumiałe są wypowiedzi Scholza negujące tezę forsowaną przez Moskwę o tym, jakoby w Donbasie dochodziło do „ludobójstwa” miejscowej ludności z rąk Ukraińców.

Przypomnijmy, że w sobotę kanclerz Olaf Scholz zapowiedział, że Niemcy dostarczą Ukrainie 1000 sztuk broni przeciwpancernej i 500 rakiet Stinger.

Stepan Bandera był przywódcą szowinistycznej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. W 1941 roku jego organizacja współpracowała z Niemcami przy inwazji III Rzeszy na ZSRR i odpowiada za wiele zbrodni popełnionych w tym czasie, głównie na Żydach. Bandera został jednak internowany przez Niemców za nieuzgodnioną z nimi próbę ogłoszenia państwa ukraińskiego na zajmowanych przez Wehrmacht ziemiach. Uwolniony w 1944 roku próbował organizować struktury polityczne i wojskowe kolaborujące z Niemcami.

Kresy.pl / Interfax

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz