Państwowa Komisja Wyborcza zdecydowała, że Prawo i Sprawiedliwość otrzyma roczną subwencję w wysokości 15 mln zł – o 11 mln zł mniej niż pełna kwota, do jakiej partia Jarosława Kaczyńskiego normalnie byłaby uprawniona. Obniżona subwencja dotyczy także Konfederacji, która ma otrzymać ok. 8 mln zł, czyli o ponad 87 tys. zł mniej niż wynikałoby to z pełnej wysokości przysługującej partii dotacji.
W poniedziałek członkowie PKW wybierali w głosowaniu pomiędzy dwoma wersjami subwencji dla Prawa i Sprawiedliwości. W głosowaniu za określeniem subwencji dla PiS w pełnej wysokości 26 mln zł rocznie był remis 4 do 4, co oznaczało pat i niemożność przegłosowania informacji o tej treści. Większość 4 do 3 zdobyła za to propozycja wypłacenia partii Jarosława Kaczyńskiego subwencji pomniejszonej o 11 mln rocznie, czyli trochę ponad 15 mln zł rocznie.
Teraz PKW ma przekazać informację w tej sprawie ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu, który będzie zobowiązany do wypłaty pierwszej części subwencji do końca kwietnia.
W tym samym piśmie do ministra finansów PKW wskazała, że Konfederacja, której sprawozdanie finansowe również wcześniej odrzucono, otrzyma subwencję pomniejszoną o trzykrotność środków pozyskanych z naruszeniem przepisów w kampanii do Parlamentu Europejskiego w 2024 r., czyli uszczuploną o ponad 87 tys. zł. Tym samym subwencja dla Konfederacji wyniesie ok. 8 mln zł. Za takim wariantem pisma głosowało pięciu członków PKW, reszta obecnych wstrzymała się od głosu.
Przypominamy, że w sierpniu 2024 r. Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe Prawa i Sprawiedliwości z wyborów parlamentarnych z 2023 r., ponieważ stwierdziła, że Komitet Wyborczy PiS korzystał z nielegalnie uzyskanych korzyści. Nieprawidłowości w funduszach na kampanię miały sięgać kwoty 3,6 mln zł.
Partia Jarosława Kaczyńskiego zaskarżyła następnie uchwałę do Sądu Najwyższego. 30 grudnia 2024 r. PKW po decyzji Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego przyjęła odrzucone wcześniej sprawozdanie partii. Wkrótce potem PKW przyjęła sprawozdanie komitetu, zaznaczając przy tym, że nie przesądza, czy IKNiSP SN jest sądem i nie przesądza o skuteczności orzeczenia izby.
Na początku stycznia tego roku minister finansów Andrzej Domański zwrócił się pisemnie do PKW z prośbą o wykładnię uchwały w sprawie wypłaty środków dla PiS. Kolejne pismo w tej sprawie przesłał pod koniec lutego. Według Domańskiego uchwała PKW dotycząca sprawozdania komitetu PiS jest „wewnętrznie sprzeczna”.
W marcu PKW odrzuciła również sprawozdanie finansowe Konfederacji z wyborów do Parlamentu Europejskiego. Partia zaskarżyła tę decyzję do tej samej Izby SN, co PiS.
Jednym z powodów odrzucenia sprawozdania było spóźnienie się pełnomocnika finansowego komitetu ze złożeniem sprawozdania. Czas na złożenie tego dokumentu wynosił trzy miesiące, minął 9 września 2024 r., a pełnomocnik doniósł je zaledwie dzień później. Tłumaczył się problemami z działaniem systemu ePUAP.
Kresy.pl/prawo.pl































