Poseł łotewskiego Sejmu Juris Jurašs zgłosił się na ochotnika, by walczyć w wojnie rosyjsko-ukraińskiej.

Jak podał w poniedziałek LSM.lv, portal Łotewskiego Radia i Telewizji Łotewskiej, Juris Jurašs skierował do kancelarii łotewskiego parlamentu oświadczenie o rezygnacji z mandatu posła. Wynika to z jego decyzji o wyjeździe na Ukrainę i wzięcia udziału w jej obronie jako ochotnik.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

46-letni Juris Jurašs jest członkiem Nowej Partii Konserwatywnej i przewodniczącym komisji sprawiedliwości łotewskiego Sejmu.

„Mówimy, że Ukraina walczy teraz nie tylko o swoją wolność, ale także o naszą, w tym Łotwy i Unii Europejskiej. Uważam, że naszym obowiązkiem jest zrobić wszystko, co możliwe, aby przyczynić się do naszego wspólnego zwycięstwa” – cytuje LSM.lv słowa Jurisa Jurašsa.

Lider konserwatystów, minister sprawiedliwości Jānis Bordāns jeszcze 8 marca przekazał agencji LETA, że Jurašs jest już na Ukrainie. Ze względów bezpieczeństwa nie chciał wypowiadać się na temat funkcji powierzonej posłowi na Ukrainie i czy wstąpił on do nowo utworzonego Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Sił Zbrojnych Ukrainy.

Według agencji LETA Jurašs jest absolwentem Łotewskiej Akademii Policyjnej i przez kilka lat pracował jako szef wydziału w służbie antykorupcyjnej.

Ukraiński portal „portal.lviv.ua” informował, że łotewski polityk przybył na Ukrainę jako konsultant ds. bezpieczeństwa.

27 lutego br. Biuro Prezydenta Ukrainy poinformowało o tworzeniu międzynarodowego legionu obrony terytorialnej, składającego się z cudzoziemców, którzy chcą przyłączyć się do oporu wobec rosyjskich wojsk.

W nocy z soboty na niedzielę rosyjskie siły zbrojne ostrzelały rakietami poligon w Jaworowie w obwodzie lwowskim. Odbywały się tam szkolenia żołnierzy Legionu Międzynarodowego.

Kresy.pl / lsm.lv

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz