W dniach 12-13. listopada w Wilnie odbędzie się Zgromadzenie Parlamentarne Sejmu i Senatu RP, Sejmu Republiki Litewskiej i Rady Najwyższej Ukrainy. – podano we wtorek na stronie internetowej Senatu.

Polskiej delegacji będzie przewodniczył marszałek Senatu Stanisław Karczewski.



Głównymi tematami spotkania będą: „Od 450. rocznicy Unii Lubelskiej do 10. rocznicy powstania Partnerstwa Wschodniego” i „Sytuacja bezpieczeństwa i reformy przeprowadzane na Ukrainie i w regionie”.

W planie Zgromadzenia Parlamentarnego jest spotkanie delegacji z prezydent Litwy Dalią Grybauskaitė.

Drugiego dnia delegacje będą obradować w ramach komisji. Według informacji na stronie Senatu tematem rozmów będą „zagrożenia hybrydowe”, walka z propagandą, współpraca wojskowa, współpraca w dziedzinie energii, a także wspólne uczczenie zbliżających się „ważnych rocznic”. Jako jedyną taką rocznicę wymieniono 5-lecie wydarzeń na kijowskim Majdanie.

PRZECZYTAJ: Były szef parlamentu Ukrainy: na Majdanie chodziło o to, żeby na krwi dostać się do władzy [+VIDEO]

Portal polskiej mniejszości na Litwie L24.lt podaje również, że w litewskim Sejmie zostanie otwarta wystawa poświęcona 550. rocznicy polskiego parlamentaryzmu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Parlamentarzyści Polski, Litwy i Ukrainy spotkają się zaledwie 3 dni po przyjęciu przez ukraiński parlament uchwały oskarżającej Polaków o „kolonizację” Łemkowszczyzny, Nadsania, Chełmszczyzny, Podlasia, Lubaczowszczyzny i Zachodniej Bojkowszczyzny.

CZYTAJ TAKŻE: Znana polska działaczka z Wileńszczyzny celem ataku marszałka Senatu RP

Kresy.pl / sejm.gov.pl / L24.lt

Reklama

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. greg :

    A kolejna dewastacja i zniszczenie polskiego cmentarza (tym razem w Kołomyi) raczej znow nie będzie poruszona przez polskojezycznych tchorzy i banderowskich sługusów. A juz przy nast. wizycie Dudy w Kijowie banderia zgodnie z nowym protokolem dyplomatycznym bedzie od niego wymagać pozdrowienia komp. reprezentacyjnej banderowskim: Slava Ukrajini. HAŃBA!

  2. zefir :

    Martwią się bezpieczeństwem i reformami na Ukrainie,nawet w regionie.Pod tym szyldem będą dyskutować jak godnie uczcić zbliżającą się 5-tą rocznicę antykonstytucyjnego przewrotu i rzezi banderowskiej bandy na kijowskim majdanie.Już to widzę,jak gnida Korczewski potulnie i służalczo spojrzy w oczy zbrodniczemu komandirowi Parubijowi z „demokratycznego euromajdanu” i powie mu „Jawohl,Mein Furer”,by go legitymizować.