W sobotę ulicami Wilna przeszli homoseksualiści, biseksualiści i transseksualiści, chcący zamanifestować swoją postawę. Marsz miał charakter ponadnarodowy.

W sobotę w mieście odbyła się tak zwana Baltic Pride. Nazwa wskazuje, że parada miała skupiać środowisko LGBT z wszystkich trzech republik bałtyckich. Coroczna impreza odbywa się na kolejno na Litwie, Łotwie i w Estonii. W roku bieżącym przypadała kolej właśnie największego z państw bałtyckich.

 

 

Ze względu na ponadnarodowy charakter marsz zgromadził dużą jak na Litwię liczbę kilkunasty tysięcy osób, z dużą ilością tęczowych flag. Częścią pochodu była specjalna platforma, na której znajdował się napis: “Miłość wygrywa”. Marsz przybiegał po reprezentacyjnym prospekcie miasta – Alei Giedymina. Uczestniczyli w nim także dyplomaci szeregu państw zachodnich.

„Jesteśmy niezadowoleni z polityków, którzy unikają uchwalania praw, które są niezbędne dla naszej społeczności. Dlatego ten marsz będzie zarówno protestem, jak i świętowaniem – to również jest forma protestu” – powiedział Vlidimiras Simonko, przewodniczący Litewskiej Ligi Gejów (LGL).

Działacz twierdzi, że osoby homoseksualne dobrze czują w Wilnie. Jak twierdził – „Wilno to jeszcze nie Litwa. Wilno to rodzaj bańki – bardzo dobrej bańki – w której można żyć. Widzimy, jak Wilno jako miasto się zmienia, a my już stajemy się częścią Wilna, a to święto jest teraz obchodzone razem z miastem Wilno – o czym dziesięć lat temu nawet nie mogłem marzyć“.

W kwietniu Sąd Konstytucyjny Litwy uznał, że brak umożliwienia homoseksualistom zawierania formalnych związków parterskich jest niezgodny z konstytucją tego państwa. Jednak w sytuacji braku konkretnej ustawy osoby homoseksualne uzyskują formalny status swoich związków drogą sądową.

W maju 2023 r. litewski parlament większością zaledwie ośmiu głosów udzielił w drugim czytaniu poparcia projektowi ustawy o związkach partnerskich zakładającej ich rozszerzenie na homoseksualistów. Ostatniego kroku rządząca wówczas koalicja Partii Wolności, Związku Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów i Ruchu Liberałów nie wykonała. Do końca ubiegłej kadencji trzecie czytanie się nie odbyło. Koalicja obawiała się, że nie posiada większości kwalifikowanej by obalić ewentualne weto prezydenta Gitanasa Nausėdy.

lrt.lt/kresy.pl

 

Tagi: , ,
forma płatności