Pułkownik Remigijus Baltrenas, szef litewskiego wywiadu wojskowego powiedział we wtorek w parlamencie Litwy, że Rosja używa dronów do szpiegowania krytycznej infrastruktury na Litwie. Powołał się przy tym na dwa przypadki przechwycenia takich dronów w ubiegłych latach. – podał The Baltic Times.

Baltrenas, który jest szefem drugiego departamentu śledczego w litewskim ministerstwie obrony, pełniącego funkcję wywiadu wojskowego, brał udział w prezentacji rocznego raportu o zagrożeniach dla bezpieczeństwa narodowego. W trakcie prezentacji pokazano zdjęcie drona znalezionego w 2016 roku na terytorium Litwy. Według niego rosyjski dron przyleciał z Białorusi. Powoływano się również na przykład innego drona, znalezionego dwa lata temu „przy granicy z Polską”.

„W rzeczy samej jest to nowa tendencja” – mówił płk Baltrenas. „To nie są bezpilotowce różnych typów, które są używane w strefach objętych konfliktami. To jest rosyjska działalność wywiadowcza przeprowadzana w czasach pokoju w suwerennym państwie, na terytorium kraju NATO.” – dodawał.

Litewski wojskowy odmówił ujawnienia, jaki był model drona, którego zdjęcie prezentowano i czy został on zestrzelony. Według płk Baltrenasa „badania techniczne” obiektu wciąż są w toku.

Zdaniem autorów litewskiego raportu znaleziony dron był rosyjski, ponieważ „taki sam typ obiektów latających przeprowadzał loty wywiadowcze nad terytorium Syrii, Libii i wschodniej Ukrainy, gdzie Rosja wspierała dziejące się działania zbrojne”. Części drona były wyprodukowane w kilku krajach, lecz jego oprogramowanie miało być rosyjskie i „odpowiadało analogicznym znanym bezpilotowcom używanym przez rosyjski wywiad i służby specjalne”.

Z prezentacji wynikało, że litewski wywiad jest przekonany, iż rosyjska działalność wywiadowcza przeciwko litewskiej infrastrukturze krytycznej będzie się nasilać a postęp technologiczny będzie powodował, że wykrywanie takiej działalności będzie coraz trudniejsze. W raporcie stwierdzono również, że Rosja wykorzystuje misje OBWE mające na celu zwiększenie transparentności wojskowej w celu gromadzenia informacji wywiadowczych na temat krytycznej infrastruktury Litwy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że 29. sierpnia 2017 roku w pobliżu Kętrzyna w woj. warmińsko-mazurskim rozbił się „dość sporych rozmiarów” dron. Został on zabezpieczony przez pograniczników i poddany badaniom przez ekspertów wojskowych i cywilnych służb specjalnych. Nieoficjalnie wiadomo, że był to nie zwykły dron, ale niewielki samolot bezzałogowy, mający na poszyciu oznaczenia w języku rosyjskim świadczące o tym, że należał do rosyjskiej straży granicznej. Obiekt został wykryły przez polskie systemy wywiadu elektronicznego. Podjęto decyzję, żeby albo przejąć nad nim kontrolę, albo go zniszczyć. Metodą elektroniczną zakłócono sygnał naprowadzania bezzałogowca, w efekcie czego maszyna spadła i rozbiła się na prywatnej posesji. RMF FM podawało, że jeden z głównych wątków postępowania prokuratury i służb w tej sprawie dotyczy możliwości, że mógł to być rosyjski bezzałogowy samolot szpiegowski. Latem ub. roku śledztwo zawieszono w oczekiwaniu na odpowiedź strony rosyjskiej.

Kresy.pl / Baltic Times




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    mariusz67 :

    Co do szpiegowania – niedawno w litewskiej prasie niezależnej opublikowano listę kagiebistów.
    Jest tam jedno polskie nazwisko: Czesław Okińczyc. Właściciel mediów radio i portal „Znad Wilii”, hojnie finansowany przez Lotos, Orlen oraz Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie” (Falkowski, Przełomiec i inni giedroyciowcy…)
    W mediach coraz więcej informacji o możliwych przekrętach, korupcji z Okińczycem w tle oraz z polskimi potentatami paliwowymi. Sprawy już badają organy na Litwie i w Polsce.
    Okińczyc i jego media znani są z nawoływania do większej asymilacji, szerzenia litewskiej propagandy, atakowania ZPL i AWPL.

  2. Avatar
    elbezet :

    „W raporcie stwierdzono również, że Rosja wykorzystuje misje OBWE mające na celu zwiększenie transparentności wojskowej w celu gromadzenia informacji wywiadowczych na temat krytycznej infrastruktury Litwy.”
    Przecież sami płakali z Ukraińcami o misję OBWE – OBWE „ruskie szpiegi krytycznej infrastruktury”.
    Nich pomyślą jakie wiadomości na temat „krytycznej infrastruktury Litwy” zbierają ci, którzy już latają w ramach NATO.