Rosja i Armenia osiągnęły porozumienie w sprawie ceny gazu ziemnego na 2019 rok. – podała w poniedziałek Gazeta.ru. Wzrośnie ona o 15 dolarów za tysiąc metrów sześciennych.

Pod koniec ubiegłego roku Rosja i Armenia zdołały porozumieć się w kwestii przyszłej ceny gazu. Powiadomił o tym w mediach społecznościowych p.o. premiera Armenii Nikol Paszynian. W nagraniu zamieszczonym na Facebooku Paszynian przyznał, że cena na gaz wzrośnie, lecz twierdził, że nie dotknie to zwykłych użytkowników.



„Istnieją dwa ogniwa w dostawach gazu – Gazprom dostarcza gaz do Gazpromu Armenia, który z kolei dostarcza paliwo konsumentom. Okazało się, że Gazprom i Gazprom Armenia powinny zweryfikować cenę, stawki wzrosną, ale dzięki regulacjom wewnętrznym nie będzie zmian dla użytkownika końcowego”- powiedział Paszynian. Szef armeńskiego rządu nie wyjaśnił bliżej, dzięki jakiemu mechanizmowy uda się uniknąć podwyżek dla zwykłych odbiorców gazu.

Paszynian ujawnił, że odbył dwie rozmowy telefoniczne z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, podczas których osiągnięto porozumienie w kwestii ceny gazu. Szef armeńskiego rządu zapewniał, że posunięcie to nie doprowadzi do zwiększenia długu Armenii wobec Rosji, ani do konieczności przekazania Rosji aktywów będących obecnie własnością Armenii.

Wkrótce po tym oświadczeniu Gazprom ogłosił, że cena gazu dla Armenii będzie wynosić od 1. stycznia br. 165 dolarów za tysiąc metrów sześciennych – o 15 dolarów więcej niż dotychczas.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, tydzień temu Nikol Paszynian odbył wizytę w Moskwie, gdzie m.in. prowadził nieudane rozmowy dotyczące nowej ceny gazu dla Armenii. Wyraził przy tym nadzieję, że Erywań i Moskwa osiągną w końcu „pożądany rezultat” unikając „niepożądanego rozwoju sytuacji”. Jak pisała wówczas agencja TASS, władze Armenii wielokrotnie informowały, że prowadzą ze stroną rosyjską rozmowy w sprawie obniżenia ceny gazu. Okazało się jednak, że zamiast mniej, Armenia będzie płacić więcej za rosyjski gaz.

CZYTAJ TAKŻE: Łukaszenko i Putin posprzeczali się o ceny gazu [+VIDEO]

Kresy.pl / gazeta.ru / Hromadske

Rosja podniosła Armenii cenę gazu
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz