Osetia Południowa wyłania nowego przywódcę

W niedzielę w nieuznawanej Osetii Południowej odbyła się druga tura wyborów prezydenckich.

Według wstępnych wyników nowym prezydentem separatystycznej republiki uznawanej przez Rosję będzie opozycjonista Alan Gagłojew. Przewodnicząca Centralnej Komisji Wyborczej Osetii Południowej Emilia Gagijewa powiedziała, że według danych z 18 proc. protokołów dotychczasowy jej lider Anatolij Bibiłow uzyskał tylko 37 proc. głosów.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3397.49 PLN    (15.44%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak podała agencja informacyjna RIA Nowosti Bibiłow już uznał swoją wyborczą przegraną i pogratulował Gagłojewowi.

Według danych na temat frekwencji z terytorium Osetii Południowej, frekwencja wyniosła 68,2 proc.

Wybory w nieuznawanej przez większość państw świata republice były nadzorowane przez obserwatorów z Rosji, a także innych nieuznawanych parapaństw: Abchazji, Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Przedstawiciel tej pierwszej, deputowany Dumy Państwowej Kazbek Tajsajew powiedział, że wybory separatystów odbyły się bez nieprawidłowości.

Osetia osiągnęła faktyczną niezależność wobec Gruzji w wyniku wojny domowej w 1991 r i wojny rosyjsko-gruzińskiej z 2008, która rozpoczęła się od próby władz gruzińskich przywrócenia kontroli nad zbuntowaną prowincją. Obecnie państwowość Osetii Południowej uznają Rosja, Wenezuela, Nikaragua i Nauru, a także druga separatystyczna wobec Gruzji republika – Abchazja, a także nieuznawana Republika Górskiego Karabachu, Naddniestrzańska Republika Mołdawska i Ługańska Republika Ludowa.

Gruzja nadal uważa je za swoje zbuntowane prowincje.

ria.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz