Radosław Sikorski, który w BBC skomentował stan demokracji w Rosji, został nazwany przez rosyjskiego deputowanego „polską prostytutką”.

Do ostrej wymiany zdań pomiędzy Radosławem Sikorskim a rosyjskim deputowanym Witalijem Milonowem doszło w porannym programie BBC Radio 4. Tematem rozmowy było otrucie przy pomocy broni chemicznej byłego pułkownika GRU Siergieja Skripala i jego córki.

W pewnym momencie rozmowy Sikorski powiedział, że Milonow nie jest prawdziwym posłem, ponieważ w Rosji nie ma demokratycznych wyborów. Spotkało się to ze zdecydowaną ripostą rosyjskiego polityka.

Na początek chciałbym pozdrowić byłego polskiego ministra i powiedzieć, że komentowanie rosyjskich wyborów to nie jest sprawa żadnej polskiej prostytutki. Nie potrzebujemy żadnych komentarzy Polski, ani innych małych krajów zależnych od Stanów Zjednoczonych, na temat naszych wyborów. – powiedział Milonow.

Rosyjski deputowany porównał otrucie Skripala do podpalenia Reichstagu przez Hitlera, sugerując tym samym, że zamachu na jego życie dokonały brytyjskie władze. Wczorajsze przemówienie Theresy May w Izbie Gmin poświęcone sprawie Skripala nazwał „spektaklem przeznaczonym dla brytyjskiej telewizji”.

Jak pisze „Rzeczpospolita”, Sikorski nie dał się wytrącić z równowagi słowami Milonowa, odpowiadając, że świadczą one o charakterze autora wypowiedzi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że od ponad tygodnia były oficer rosyjskiego wywiadu wojskowego Siegiej Skripal, który szpiegował w latach 90. na rzecz Wielkiej Brytanii oraz jego córka przebywają w szpitalu w stanie krytycznym po zaatakowaniu środkiem paralityczno-drgawkowym przez nieznanych sprawców w brytyjskim Salisbury. Wczoraj brytyjska premier Theresa May powiązała rosyjskie władze z tym zamachem. „Albo to była bezpośrednia akcja państwa rosyjskiego przeciwko naszemu krajowi, albo rosyjski rząd stracił kontrolę nad swoją potencjalnie katastrofalnie groźną substancją i pozwolił, by dostała się w ręce innych”. – mówiła May w Izbie Gmin. Brytyjskie władze oczekują od Rosji przedstawienia do północy „wiarygodnej odpowiedzi” na postawione zarzuty.

Kresy.pl / rp.pl / Do Rzeczy




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz