Po komentarzu dotyczącym rodziców zbierających na leczenie dzieci minister Radosław Sikorski zamieścił wpis, który wywołał gwałtowną reakcję polityków i internautów. Tłem sprawy jest 100 mln dolarów na wsparcie Ukrainy.

Burza rozpętała się po sobotnim wpisie Radosława Sikorskiego dotyczącym 100 milionów dolarów, które mają zostać przekazane na pomoc wojskową dla Ukrainy. Wicepremier i szef MON, odpowiadając na zarzuty, że kwota jest zbyt wysoka, podkreślał, że niemieckie wsparcie wynosi 11,5 mld euro i przypomniał, że PKB Niemiec jest „około 5 razy większe od Polski”.

W komentarzach pojawiły się jednak głosy nawiązujące do problemów polskich rodzin. Działacz Konfederacji Piotr Nowak napisał: „Powiedz to rodzicom, którzy zbierają na leczenie swoich dzieci”.

Reakcja Sikorskiego na ten wpis wywołała falę komentarzy. Minister odpisał: „Proszę im powiedzieć że wystarczy im bon zdrowotny”. Szef MSZ odniósł się w ten sposób do jednego z postulatów Nowej Nadziei, którą reprezentuje Nowak.

Nowak odpowiedział, że rząd nie proponuje realnych rozwiązań i zarzucił ministrowi obojętność: „Panie Ministrze, ja nie boję się stanąć naprzeciw tych ludzi. My mamy dla Nich propozycje, rozwiązania. A Wy? Kolejna kadencja, kolejne obietnice, znów totalne zero”.

Do krytyki dołączyli również politycy Prawa i Sprawiedliwości. Piotr Müller ocenił, że wpis Sikorskiego obrazuje stosunek rządu do problemów ochrony zdrowia, pisząc: „Polityka KO na jednym obrazku”. Była premier Beata Szydło napisała z kolei: „Sikorski. Brak słów na tego człowieka”.

Zobacz: „Ruski fejk” – Biedroń o spłacaniu ukraińskich odsetek przez Polskę

Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności