Wicemarszałek Senatu RP przybył do miasteczka na Wileńszczyźnie licznie zamieszkanego przez Polaków w ramach delegacji litewskiej partii znanej z niechęci do polskiej mniejszości.

Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński w czwartek przyjechał do Solecznik na Wileńszczyźnie. Miasteczko jest jest jednym z większych skupisk kresowych Polaków. Stanowią oni 72 proc. mieszkańców Solecznik. W skali całego rejonu solecznickiego 76 proc. jego ludności deklaruje się jako Polacy. Kamiński postanowił odwiedzić to miejsce w ramach delegacji partii znanej z nieprzychylnego stosunku do mniejszości polskiej na Litwie.

Delegację tworzyli prezes Związku Ojczyzny – Litewskich Chrześcijańskich Demokratów (TS-LKD) Laurynas Kasčiūnas, zastępca przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Seimasu z ramienia tej partii Žygimantas Pavilionis jej posłanka Daiva Ulbinaitė. Towarzyszył im nie tylko Kamiński, ale i radca Ambasady RP Andrzej Dudziński.

Delegacje odbyła spotkanie z przedstawicielami władz samorządu rejonu solecznickiego – wicemerami Józefem Rybakiem i Waldemarem Śliżewskim oraz urzędnikami lokalnej administracji. Zaprezentowano gościom uwarunkowana rejonu, którego samorządowi od lat przewodzą politycy Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR).

Delegacja więcej czasu poświęciła jednak na konferencję przeprowadzoną w solecznickim Centrum Kultury. Politycy TS-LKD poświęcili swoje wypowiedzi głównie ocenie sytuacji międzynarodowej i konieczności ścisłej współpracy między Polską a Litwą w zakresie bezpieczeństwa polityki zagranicznej.

W zasadzie nie poświęcono czasu zagadnieniom praw polskiej mniejszości narodowej. Sprawę możliwości używania języka polskiego na publicznych afiszach i szyldach w miejscach zwartego zamieszkania ludności polskiej na Wileńszczyźnie poruszył tego dnia Dudzińki.

Jest kwestia szczególnie wrażliwa w Solecznikach. Samorząd rejonu solecznickiego stoczył kilka batalii w sądach administracyjnych wobec kar, jakie nakładała na niego Państwowa Inspekcja Językowa Litwy za stosowanie na tablicach informacyjnych dwóch języków – polskiego i litewskiego. Ostatnie takie postępowanie sądowe, wszczęte w 2022 roku, solecznicki samorząd wygrał w grudniu 2024 roku. Jednak Inspekcja prowadzi już kolejne postępowania administracyjne w sprawie występowania dwujęzycznych napisów w Solecznikach i należących do ich rejonu Ejszyszkach.

Politycy TS-LKD poparli tego prawa dla kresowych Polaków. Kasčiūnas nie omieszkał zaznaczyć, że ma też odmienne, niż władze rejonu solecznickiego utrzymujące liczbe szkoły z polskim językiem nauczania, poglądy na kształt edukacji na Litwie. Jest on znany zwolennikiem lituanizacji szkół służących mniejszościom narodowym.

2 kwietnia br. posłowie z partii Związek Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci (TS-LKD) złożyli w litewskim Sejmie projekt nowelizacji ustawy o oświacie. Zmiany mają dotyczyć zwiększenia roli języka litewskiego w systemie edukacji przedszkolnej i szkolnej w placówkach mniejszości narodowych. Kasčiūnas chciał aby nowelizacja objęła szkoły rosyjskie, co do polskich, jak twierdzi, trzeba na razie wstrzymać się ze zmianą ich statusu, ze względu na sytuację geopolityczną i relacje z Polską. Projekt ustawy został w czerwcu odrzucony przez litewski parlament.

Czwartkową konferencję politycy TS-LKD wykorzystali na przedstawienie swojego reprezenta w rejonie solecznickim, mieszkańca miejscowości Soleczniki Małe, Edgarasa Rogožy. Partia od lat nie ma w zdominowanym przez Polaków rejonie robudowanych struktur. W czasie ostatnich wyborów mera i rady rejonu nawet nie wystawiała swoich kandydatów. W radzie samorządowej TS-LKD nie ma dotychczas ani jednego przedstawiciela.

Według naszego rozmówcy z kręgu solecznickiego samorządu jednym z celów wizyty delegacji TS-LKD i konferencji było właśnie promowanie postaci jej działacza, lokalnie jeszcze niezbyt znanego. Źródło podkreśliło, że administracja nie miała nic wspólnego z organizacją konferencji.

Z kolei mieszkanka Solecznik i uczestniczka konferencji oceniła, że sporą część audytorium stanowili uczniowie solecznickiego Gimnazjum Tysiąclecia Litwy, szkoły litewskojęzycznej o uprzywilejowanym statusie, bo zorganizowanej w miejscowości bezpośrednio przez państwo i finansowe z budżetu Ministerstwa Edukacji. Konkuruje ona o uczniów z samorządowym Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego z polskim językiem nauczania i gimnazjum rosyjskojęzycznym.

TS-LKD znana jest od dekad jako partia o nacjonalistycznych predylekcjach, sprzeciwiająca się postulatom mniejszości polskiej. Kamiński wziął udział w jej delegacji, choć Senat, którego jest wicemarszałkiem, jest w Polsce instytucją odpowiadającą za wspieranie Polaków poza granicami Rzeczypospolitej.

Kresy.pl

Tagi: , , , , , , , , , ,
forma płatności