Wizyta ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w Indiach przebiegała w napiętej atmosferze. Szef indyjskiej dyplomacji publicznie ostrzegł Polskę przed „wspieraniem infrastruktury terrorystycznej” w regionie i zarzucił Europie selektywne podejście wobec Indii w kontekście wojny na Ukrainie. Spięcie było widoczne także w kontaktach z mediami.
W poniedziałek w Nowym Delhi doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy ministrem spraw zagranicznych Indii Subrahmanyam Jaishankar a szefem polskiej dyplomacji Radosławem Sikorskim. Indyjskie media relacjonują, że strona indyjska w wyjątkowo stanowczy sposób odniosła się do polityki Warszawy wobec Azji Południowej, w szczególności do relacji z Pakistanem.
Podczas publicznych, transmitowanych wypowiedzi Jaishankar stwierdził, że Polska powinna wykazywać „zerową tolerancję dla terroryzmu” i „nie wspierać infrastruktury terrorystycznej” w sąsiedztwie Indii. Jak wskazują indyjskie media, była to reakcja na wspólne oświadczenie Polski i Pakistanu wydane po wizycie Radosława Sikorskiego w Islamabadzie w październiku 2025 roku.
VIDEO | Delhi: External Affairs Minister S Jaishankar, in his opening remarks during a meeting with Polish Deputy Prime Minister and Foreign Minister Radosław Sikorski, says, “I have repeatedly underlined that the selective targeting of India is both unfair and unjustified. Prime… pic.twitter.com/Ma49EFQtcc
— Press Trust of India (@PTI_News) January 19, 2026
Dokument ten odnosił się do „sporu o Kaszmir” oraz wzywał do pokojowego rozwiązywania konfliktów zgodnie z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych. Zawarto w nim również potępienie terroryzmu oraz stwierdzenie, że „żadne państwo nie powinno udzielać schronienia osobom finansującym, planującym, wspierającym lub popełniającym czyny terrorystyczne”. Według Hindustan Times, tego typu sformułowania w oświadczeniach podpisywanych z Pakistanem są w Indiach odbierane wyjątkowo negatywnie, ponieważ Nowe Delhi od lat oskarża ten kraj o wykorzystywanie terroryzmu jako narzędzia polityki państwowej i podkreślają, że kwestia Kaszmiru może być rozstrzygana wyłącznie dwustronnie.
Jaishankar odniósł się także do wojny rosyjsko-ukraińskiej, krytykując to, co określił jako „selektywne atakowanie” Indii przez państwa europejskie. W publicznej wypowiedzi stwierdził: „W niedawnej przeszłości, zarówno w Nowym Jorku we wrześniu ubiegłego roku, jak i w Paryżu w styczniu tego roku, szczerze dzieliłem się z państwem naszymi poglądami na temat konfliktu na Ukrainie i jego konsekwencji. Wielokrotnie podkreślałem przy tym, że selektywne atakowanie Indii jest zarówno niesprawiedliwe, jak i nieuzasadnione. Czynię to ponownie dzisiaj”.
Today’s meeting with DPM & FM @sikorskiradek of Poland provided an opportunity for an open conversation on our bilateral ties and global developments.
Discussed advancing our economic, technology, defence, mining, P2P and multilateral cooperation. Appreciate Poland’s support… pic.twitter.com/tW889ULcUo
— Dr. S. Jaishankar (@DrSJaishankar) January 19, 2026
Indie podnoszą przy tym argument, że Unia Europejska sama utrzymuje relacje handlowe z Rosją, m.in. w sektorze energii i nawozów, co w ich ocenie świadczy o podwójnych standardach Zachodu. Jednocześnie Indie nie potępiły jednoznacznie rosyjskiej inwazji na Ukrainę, wzywając do dialogu i kontynuując zakupy rosyjskiej ropy, korzystając z dużych rabatów.
Przeczytaj: Kanclerz Friedrich Merz w Indiach. W planach zawarcie umowy handlowej i współpraca obronna
Radosław Sikorski, cytowany przez indyjskie media, oświadczył: „Całkowicie zgadzam się z panem co do konieczności przeciwdziałania terroryzmowi transgranicznemu”. Wskazał przy tym na niedawne incydenty w Polsce, mówiąc o „podpaleniach i próbie terroryzmu państwowego”, w tym o ataku na infrastrukturę kolejową. Odnosząc się do wątku ceł i presji gospodarczej, dodał: „W Europie też coś o tym wiemy i obawiamy się, że prowadzi to do globalnych turbulencji handlowych”.
Napięcie było widoczne także w kontaktach z mediami. Jak relacjonuje NDTV, po spotkaniu z Jaishankarem polski minister rozmawiał z dziennikarzem tej stacji i próbował skierować dyskusję na rolę Indii jako „wiodącego głosu Globalnego Południa” w kontekście Ukrainy. Gdy jednak padło pytanie o terroryzm transgraniczny związany z Pakistanem, „widocznie skrępowany i zirytowany polski minister spraw zagranicznych odmówił odpowiedzi i odszedł, kończąc nagle rozmowę”. NDTV oceniła, że zdarzenie uwypukliło rosnącą wrażliwość w relacjach dwustronnych, szczególnie po polskich komentarzach na temat Kaszmiru w ubiegłym roku.
Pomimo napięć obie strony podkreślają znaczenie relacji dwustronnych. Podczas rozmów dokonano przeglądu Planu Działania na lata 2024–2028 oraz omawiano współpracę w handlu, inwestycjach, obronności, bezpieczeństwie, czystych technologiach i innowacjach cyfrowych. Polska pozostaje jednym z największych partnerów handlowych Indii w Europie Środkowej, a wartość wymiany handlowej między krajami sięga około 7 mld dolarów.
Zobacz: Separatyści znów uderzają w Pakistanie
Czytaj także: Indie gotowe zrezygnować z rosyjskiej ropy w obawie przed sankcjami
hindusiantimes.com / timesofindia.indiatimes.com / Kresy.pl































