Zawieszenie eksportu uzbrojenia do Turcji motywowane sprzeciwem wobec jej ofensywy przeciwko syryjskim Kurdom trwało w przypadku Niemiec niecałe dwa miesiące.

Jak poinformował w czwartek portal gazety „Rzeczpospolita” władze Niemiec wyraziły zgodę na przywrócenie pełnego zakresu eksportu broni do Turcji. Informacja taka wynika z odpowiedzi niemieckiego Ministerstwa Gospodarki na interpelację parlamentarzystki Sevim Dagdelen z partii Lewica. Sama Dagdelan uznała decyzję władze za błędną.

Nie wiadomo dostawy jakiego konkretnie sprzętu zostały zrealizowane do Turcji. Powołując się na agencję informacyjną DPA „Rzeczpospolita” twierdzi, że Niemcy sprzedali materiały dla tureckiej marynarki wojennej oraz sprzęt elektroniczny i broń małokalibrową dla armii. Wartość ostatnich dostaw przekroczyła 3 mln euro. Berlin zastrzegł, że sprzęt ten nie może być wykorzystywany w czasie działań tureckich sił zbrojnych w sąsiedniej Syrii.

Jak podaje gazeta łączna wartość niemieckiego eksportu uzbrojenia w 2018 roku wyniosła 243 mln euro. W roku bieżącym jest już wyższa bo osiągnęła poziom 250 mln euro.

Niemcy podjęły decyzję o wstrzymaniu części eksportu uzbrojenia do Turcji w połowie października. Była to reakcja na turecką ofensywę w północno-wschodniej Syrii, wymierzoną w tamtejsze struktury polityczne i militarne syryjskich Kurdów. Władze Niemiec uznały ją za destabilizowanie sytuacji groźne dla cywilów oraz sprzeciwiły się planom Turków przesiedlania na zajęte przez siebie terytorium syryjskich migrantów, którzy przybyli do ich państwa. Ofensywa została jednak zaakceptowana przez USA.

rp.pl/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz