Samolot z 550 tysiącami dawek szczepionki na koronawirusa chińskiej firmy Sinopharm wylądował we wtorek w Budapeszcie. Węgry stały się pierwszym państwem w UE, które otrzymało szczepionkę przeciw COVID-19 z Chin.

Jak podaje agencja Associated Press, we wtorek rano na Węgry dotarła pierwsza dostawa szczepionki opracowanej przez chińską firmę farmaceutyczną Sinopharm. Na pokładzie samolotu, którzy przyleciał z Pekinu, było 550 tys. dawek szczepionki. Jak powiedziała na konferencji prasowej szefowa Departamentu Epidemiologii węgierskiego Narodowego Centrum Zdrowia Publicznego dr Agnes Galgoczy, taka ilość szczepionki pozwoli na zaszczepienie 275 tysięcy osób.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Szczepienia chińską szczepionką zaczną się, gdy tylko władze sprawdzą dostawę – poinformowała Galgoczy.

Węgry spodziewają się otrzymać łącznie 5 milionów dawek szczepionki Sinopharm w ciągu najbliższych czterech miesięcy. Węgierski rząd starał się kupować szczepionki również poza wspólnym programem zamówień UE, twierdząc, że opóźnienia w działaniu unijnej biurokracji kosztują życie Węgrów.

Według Sinopharm jego szczepionka jest skuteczna w prawie 80%. Jest ona już stosowana w Serbii, gdzie otrzymało ją już około pół miliona etnicznych Węgrów żyjących w tym kraju.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak podawaliśmy, od ubiegłego tygodnia Węgry szczepią również rosyjską szczepionką Sputnik V. W piątkowym wywiadzie dla radia Kossuth premier Viktor Orban mówił, że jeśli Węgry będą mogły szczepić również chińską szczepionką Sinopharm, wówczas do Wielkanocy zostaną zaszczepione wszystkie osoby, które zgłosiły się do szczepienia, czyli prawie 2,5 mln osób.

Zdaniem Orbana do końca maja lub początku czerwca br. liczba zaszczepionych na Węgrzech może sięgnąć 6,8 miliona osób, czyli prawie 70 proc. populacji kraju.

Kresy.pl / apnews.com / dw.com

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz