Żołnierz ukraińskiej Gwardii Narodowej Witalij Markiw został w piątek skazany przez włoski sąd na 24 lata pozbawienia wolności za udział w zabiciu włoskiego fotoreportera Andrei Rocchellego w Donbasie w 2014 roku. – informuje ukraiński kanał Hromadske.

Jak pisaliśmy, Andrea Rocchelli oraz jego towarzysz, Rosjanin Andriej Mironow, zginęli w wyniku ostrzału w rejonie Słowiańska 24. maja 2014 roku. W ataku tym ranny został francuski fotoreporter William Roguelon, który jest kluczowym świadkiem w tej sprawie.

Starszy sierżant Witalij Markiw, zastępca dowódcy plutonu w batalionie im. Kulczyckiego Gwardii Narodowej został zatrzymany na lotnisku w Bolonii 30. czerwca 2017 roku. Jak podawały ukraińskie media, Markiw przebywał we Włoszech na przepustce.

Według włoskiej prokuratury śmierć Rocchellego była umyślnym zabójstwem. Zgodnie z jej wersją, będąc na górze Karaczun, Markiw przekazał informacje o obecności dziennikarzy armii ukraińskiej, która dokonała ostrzału. Obrona odrzucała te zarzuty, podkreślając, że dziennikarze nie mieli odpowiednich oznaczeń i stali się ofiarami ognia z obu stron.

Według Hromadskego strona włoska odmówiła przeprowadzenia badań na miejscu zdarzenia, a także zignorowała propozycje Ukrainy dotyczące wspólnego śledztwa.

Jak zaznacza ukraiński kanał, sąd wyznaczył Markiwowi wyższą karę, niż żądała prokuratura (24 a nie 17 lat). Sąd ogłosił wyrok bez części uzasadniającej. Proces toczył się przed sądem w Pawii.

W ostatnim słowie Markiw mówił, że jest prostym żołnierzem, patriotą, który zawsze będzie bronił Ukrainy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, w maju 2017 r. Rada Europy krytykowała brak postępów w śledztwie w sprawie śmierci Rocchellego i Mironowa. Według niej ukraińskie śledztwo nie zdołało ustalić, kto jest odpowiedzialny za ich śmierć. Ponadto stwierdzono, że ukraińscy śledczy nie uwzględnili wielu dowodów – William Roguelon oraz inni kluczowi świadkowie nie zostali przesłuchani. Ekspertyza balistyczna nie dała żadnych konkretnych rezultatów. Jednocześnie Rada stwierdziła, że śledztwa we Włoszech i we Francji znacząco posunęły się do przodu.

Kresy.pl / Hromadske




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz