Rozmowy w Paryżu o misji w cieśninie Ormuz. Apelowano o udział USA

W Paryżu odbyły się rozmowy kilkudziesięciu państw na temat zabezpieczenia cieśniny Ormuz po jej częściowym otwarciu przez Iran. Europejscy przywódcy zadeklarowali gotowość udziału w potencjalnej misji, wskazując na jej defensywny charakter. Kluczowym warunkiem pozostaje utrzymanie zawieszenia broni oraz zakończenie działań zbrojnych.

W piątek w Paryżu, podczas wideokonferencji z udziałem przedstawicieli około 50 państw, omówiono możliwość powołania wielostronnej misji mającej zapewnić swobodę żeglugi w cieśninie Ormuz, co zbiegło się z deklaracją Iranu o otwarciu tego strategicznego szlaku morskiego.

W trakcie spotkania minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował w serwisie X, że przy obowiązującym zawieszeniu broni wszystkie statki handlowe mogą przepływać przez cieśninę, a otwarcie Ormuzu potwierdził prezydent USA Donald Trump.

W spotkaniu uczestniczyli przywódcy państw europejskich oraz partnerzy z innych regionów, w tym Australii, Kanady, Nowej Zelandii i Singapuru, a także przedstawiciele krajów takich jak Arabia Saudyjska, Chiny i Indie. Polskę reprezentował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który zadeklarował wsparcie dla działań na rzecz trwałego otwarcia cieśniny, uzależniając powodzenie inicjatywy od utrzymania zawieszenia broni między USA a Iranem.

Deklaracje Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Włoch

Po zakończeniu rozmów prezydent Francji Emmanuel Macron ocenił decyzję Teheranu jako pozytywny sygnał i wezwał do pełnego przywrócenia swobody żeglugi. „natychmiastowego i bezwarunkowego” otwarcia Cieśniny Ormuz oraz „pełnego poszanowania” prawa morskiego — podkreślił prezydent Francji. Jednocześnie zaznaczył potrzebę utworzenia „neutralnej misji, wyraźnie oddzielonej od stron konfliktu, mającej eskortować i chronić statki handlowe przepływające przez Zatokę”.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer przekazał, że kilkanaście państw zadeklarowało gotowość udziału w ewentualnej operacji, a szczegóły mają zostać przedstawione podczas planowanej konferencji w Londynie.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wskazał na konieczność udziału Stanów Zjednoczonych w przedsięwzięciu, podkreślając jednocześnie, że konflikt nie powinien prowadzić do napięć transatlantyckich. Działania Berlina mogłyby obejmować rozminowywanie oraz rozpoznanie morskie, przy czym wymagałyby zgody parlamentu.

Premier Włoch Giorgia Meloni zaznaczyła, że operacja może rozpocząć się dopiero po zakończeniu działań wojennych i będzie miała charakter obronny. „Jasne jest, że międzynarodowa obecność morska w Ormuz może rozpocząć się dopiero po zakończeniu działań wojennych, w ścisłej koordynacji z partnerami regionalnymi i międzynarodowymi oraz przy zachowaniu ściśle defensywnego charakteru” — powiedziała Meloni. Wskazała również gotowość wysłania jednostek marynarki wojennej.

Francja, według informacji przekazanych przez Pałac Elizejski, rozważa udział w misji poprzez wysłanie niszczycieli min, podkreślając jednocześnie brak jednoznacznych danych o ewentualnym zaminowaniu akwenu.

Trump krytykuje NATO

W tym samym czasie prezydent USA Donald Trump odniósł się krytycznie do działań sojuszników z NATO. „Byli bezużyteczni, gdy byli potrzebni” — napisał prezydent USA, wskazując, że zalecił sojuszowi powstrzymanie się od działań, o ile nie będą one związane bezpośrednio z transportem surowców.

13 kwietnia w rozmowie z BBC 5 Live brytyjski premier powiedział, że Londynowi zależy obecnie na całkowitym otwarciu Cieśniny, ale „Nie popiera blokady i całego procesu militaryzacji dyplomatycznej, politycznej”. Słowa Starmera padły po niedzielnej deklaracji prezydenta USA, Donalda Trumpa, iż Brytyjczycy przyłączają się do ogłoszonej przez niego blokady Cieśniny Ormuz.

Prezydent USA Donald Trump poinformował w niedzielę, że amerykańska marynarka wojenna rozpocznie natychmiastowe działania w rejonie Cieśniny Ormuz. Obejmą one blokowanie jednostek próbujących wpłynąć na ten szlak oraz neutralizację irańskich min morskich.

Od 8 kwietnia obowiązuje zawieszenie broni między USA a Iranem, które ma wygasnąć 22 kwietnia, a rozmowy o trwałym porozumieniu pozostają w toku.

Czytaj też: Ropa mocno w dół po otwarciu Ormuzu. Trump: Iran już nie będzie zamykać cieśniny

Kresy.pl/Bloomberg

Tagi: , , , , , ,
forma płatności