Prezydent Rumunii Klaus Iohannis powierzył w poniedziałek misję tworzenia rządu byłemu ministrowi obrony Nicolae Ciucy.

Nominacja została ogłoszona po szerokich konsultacjach przeprowadzonych przez prezydenta z niemal wszystkimi partiami parlamentarnymi. „W parlamencie uformowana została solidna większość” – powiedział Iohannis ogłaszając nominację Nicolae Ciucy na stanowisko szefa rządu. Ciucă został wysunięty przez Partię Narodowo-Liberalną (PNL), największe stronnictwo w Izbie Deputowanych.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Nie jest to pierwsze podejście Ciucy do roli premiera. Po raz pierwszy otrzymał on misję tworzenia rządu jeszcze na początku października, gdy usiłował stworzyć gabinet mniejszościowy. Zrezygnował jednak z tej misji uznając, że nie ma dostatecznego poparcia w izbie niższej rumuńskiego parlamentu.

Podjęcie się przez niego próby stworzenia rządu po raz drugi jest wynikiem porozumienia dwóch czołowych rywali na rumuńskiego scenie politycznej – PNL i Partii Socjaldemokratycznej (PSD). Porozumienie opiera się na kompromisie w sprawie obsady stanowiska szefa rządu. Do końca kadencji obecnego parlamentu pozostały trzy lata. Przez połowę tego okresu premierem będzie Ciucă, potem zastąpi go nominat PSD. Dodatkowo do koalicji rządzącej wejdzie Demokratyczny Związek Węgrów w Rumunii (UDMR). Poprą ją również przedstawiciele pozostałych mniejszości narodowych.

Nie wszyscy narodowi liberałowie zaakceptowali kompromis. Były szef PNL i były premier Ludovic Orban zapowiedział już odejście z partii. „Na dziś, dla mnie, PNL umarła w łóżku z PSD” – słowa Orbana zacytował portal Politico. Według portalu nawet połowa parlamentarzystów PNL ma być niezadowolona z porozumienia koalicyjnego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Do kompromisu miał przeć prezydent Iohannis, który pozostawał dotychczas nastawiony krytycznie wobec socjaldemokratów. Uznał on jednak, że „w obecnym kontekście jest ważne żeby mieć rząd”.

„Obywatele Rumunii oczekują stabilności i możliwości rozwiązania przez nas [kwestii] skutków pandemii COVID-19 i kryzysu energetycznego, a także posiadania programu rządowego, który może wprowadzić decyzje niezbędne do wdrożenia [unijnego] planu odbudowy” – powiedział sam Ciucă, którego zacytował portal Balkan Insight.

Głosowanie nad wotum zaufania dla Ciucy odbędzie się 25 listopada.

Czytaj także: Rumunia i USA podpisały 10-letnią „mapę drogową” współpracy wojskowej

politico.eu/balkaninight.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz