Bułgaria w związku ze sprawą Skripala ograniczy się do wezwania na konsultacje ambasadora z Moskwy.

Bułgarskie władze poinformowały we wtorek, że wezwały do kraju na konsultacje swojego ambasadora w Moskwie w celu przedyskutowania sprawy ataku na Siergieja Skripala i jego córkę w brytyjskim Salisbury.

Według komunikatu bułgarskiego rządu, premier Bojko Borisow i ambasador Bojko Kocew rozmawiali telefonicznie o otruciu byłego pułkownika GRU, który szpiegował dla Brytyjczyków, a także o związanych z tym reakcjach w Rosji, Unii Europejskiej oraz społeczności międzynarodowej. W trakcie rozmowy premier Bułgarii wezwał ambasadora do Sofii na konsultacje.

Agencja Reutera uważa wezwanie ambasadora na konsultacje za „zaostrzenie stanowiska” Bułgarii wobec Rosji, po piątkowej wypowiedzi premiera Borisowa, który powiedział, że „skoro istnieje tylko wysoki stopień prawdopodobieństwa, a nie ma dowodów” na odpowiedzialność Rosji za atak w Salisbury, Bułgaria nie wydali rosyjskich dyplomatów. W poniedziałek bułgarskie MSZ potwierdziło, że nie będzie wydalać z kraju przedstawicieli Rosji.

Bułgaria jest jednym z 9 krajów UE, które do tej pory nie zdecydowały się na dołączenie do krajów UE i NATO, które wydaliły ze swojego terytorium rosyjskich dyplomatów w związku ze sprawą Skripala. Oprócz niej są to Austria, podkreślająca swoją neutralność (kraj ten poparł jednak odwołanie z Moskwy ambasadora UE), Słowacja (która ograniczyła się do potępienia ataku w Salisbury, wezwania rosyjskiego ambasadora i zapowiedzi, że rezerwuje sobie prawo do dalszych kroków), Cypr, Malta, Grecja, Słowenia, Luksemburg i Portugalia.

Przypomnijmy, że wcześniej o wydaleniu rosyjskich dyplomatów informowały Polska, Niemcy, Francja, Włochy, Holandia, Dania, Szwecja, Finlandia, Łotwa, Litwa, Estonia, Czechy, Rumunia, Chorwacja, Węgry i Australia. Oprócz naszego kraju, po czterech dyplomatów wydaliły także Niemcy i Francja. Czechy i Litwa wydaliły po trzech, Dania, Holandia, Australia i Włochy po dwóch, a po jednym – Łotwa, Estonia, Rumunia, Finlandia, Chorwacja i Szwecja. Oprócz tego 13 dyplomatów Rosji wydaliła Ukraina. Z kolei Stany Zjednoczone ogłosiły, że wydalą 60 rosyjskich dyplomatów, w tym 48 pracowników ambasady i 12 członków rosyjskiej stałej misji przy ONZ. Ponadto, zamknięty zostanie rosyjski konsulat w Seattle. Według Financial Times, łączna liczba rosyjskich dyplomatów, o których wydaleniu zdecydowano w tym tygodniu sięga 130. Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow zapowiedział dzisiaj, że Rosja odpowie na wydalenie jej dyplomatów. Rosja twierdzi, że do tej pory Wielka Brytania nie przedstawiła żadnych dowodów ws. odpowiedzialności Rosji za otrucie Skripala i jego córki.

Kresy.pl / Reuters / PAP / tvn24.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz