Polski konsul w Norwegii, który próbował pomóc polskiemu małżeństwu w spotkaniu z synem, odebranym przez norweski urząd ds. opieki nad dziećmi (Barnevernet, BV), został wyprowadzony siłą przez policję – podał w poniedziałek Nasz Dziennik.

Do zdarzenia miało dojść 21. czerwca w ośrodku Barnevernet, w którym odbywają się widzenia rodziców z dziećmi. Tydzień wcześniej urzędnicy BV zabrali dziecko polskiej parze w czasie, gdy przebywało w szkole – chłopiec jest pierwszoklasistą.

Polskie małżeństwo pojawiło się na widzeniu w asyście tłumacza (początkowo norweskie władze nie chciały się na jego obecność zgodzić), polskiego konsula i polską psycholog współpracującą z konsulatem.

Jak podaje Nasz Dziennik, na podstawie relacji świadków, gdy doszło do spotkania, dziecko ucieszyło się, słysząc polski język. Jednak pracownica BV zabroniła konsulowi udziału w widzeniu. Dyplomata powołał się wówczas na konwencję genewską i norweskie prawo. Mimo to wezwano policję i wyprowadzono go z budynku.

Według „ND” norweska policja zarzuca polskiemu konsulowi, iż awanturował się i chciał porwać dziecko. Towarzysząca mu psycholog została oskarżona o zakłócanie porządku publicznego, mimo że była biernym obserwatorem wydarzeń.

Polskie małżeństwo, któremu odebrano syna, mieszka w Norwegii od 2007 roku. Wszyscy posiadają wyłącznie polskie obywatelstwo.

Przypomnijmy, że według tygodnika Do Rzeczy, polskie ministerstwo spraw zagranicznych rozważało w maju br. wydanie negatywnej decyzji w sprawie Norweżki Silije Garmo, która uciekła przed wszechwładnym Barnevernet do Polski i złożyła wniosek o azyl. Jak pisano, resort kierowany przez Jacka Czaputowicza obawiał się, że konflikt dyplomatyczny z Norwegią wywołany przyznaniem azylu Norweżce, mógłby zaszkodzić polskim interesom gospodarczym w tym kraju. Garmo wybrała na miejsce azylu Polskę m.in. z powodu podejścia do praw matek i polityki rodzinnej, która według niej jest dużo bardziej prorodzinna niż w krajach skandynawskich.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Nasz Dziennik




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz