Izraelskie czołgi ostrzelały Strefę Gazy

Czołgi izraelskiej armii ostrzelały kilka punktów w palestyńskiej enklawie – Strefie Gazy. Napięcie w tym rejonie rośnie od czasu gdy izraelscy żołnierze zastrzelili kilkunastu Palestyńczyków.

W opublikowanym przez izraelską armię oświadczeniu przyznała ona, że ostrzelała kilka punktów w Strefie Gazy. Jak twierdzą Izraelczycy ostrzał był nacelowany na pozycje palestyńskiego ruchu polityczno-wojskowego Hamas. W komunikacie uzasadniono atak na gęsto zaludnioną enklawę detonacją ładunku wybuchowego podłożonego pod izraelską maszynę budowlaną używaną do stawiania bariery na granicy między Strefą a Izraelem. Wybuch tej bomby nie spowodował żadnych ofiar.

Izraelski komunikat nie konkretyzuje jakie obiekty były celem ostrzału. Według palestyńskich źródeł cytowanych przez irańską telewizję PressTV, izraelskie pociski eksplodowały na wschodnich przedmieściach Gazy.

Na granicy Strefy Gazy także dzisiaj doszło do starć jej mieszkańców z izraelskimi żołnierzami. Do eskalacji dochodzi po tym, gdy izraelscy snajperzy strzelali 30 marca do manifestacji mieszkańców Strefy zorganizowanej przy jej granicy, a nawet do okolicznych rolników. W wyniku działań izraelskich żołnierzy zginęło 14 Palestyńczyków, a ponad 750 zostało rannych. W środę Izraelczycy postrzelili na granicy dwie osoby.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Manifestacje Palestyńczyków związane są ze zbliżającą się 70 rocznicą powstania państwa Izrael. Oznaczała ona tragedię setek tysięcy arabskich mieszkańców ziem zajętych przez syjonistów. Napady syjonistycznych bojówek na arabskie wioski, z których najbardziej znanym jest masakra mieszkańców wsi Dajr Jasin, wywołały falę ucieczek. Ocenia się, że wiosną 1948 roku z ziem zajętych przez syjonistów uciekło ponad 700 tys. Palestyńczyków. Ich potomkowie do dziś oczekują na możliwość powrotu w obozach znajdujących się w sąsiednich państwach: Libanie, Syrii, Jordanii i właśnie w Strefie Gazy.

presstv.ir/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz