W północnej części Morza Arabskiego doszło do incydentu pomiędzy okrętami 5. Floty Stanów Zjednoczonych i irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Konieczne było oddanie strzałów ostrzegawczych.

Piąta Flota Stanów Zjednoczonych wydała we wtorek oświadczenie, w którym oskarżyła łodzie irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej o ignorowanie ostrzeżeń radiowych i innych prób nawiązania kontaktu, oraz o zbliżenie się na niebezpieczną odległość do okrętu patrolowego USS Firebolt oraz kutra amerykańskiej Straży Przybrzeżnej Baranoff – podał we wtorek Głos Ameryki. Do incydentu doszło w poniedziałek wieczorem na międzynarodowych wodach w północnej części Morza Arabskiego.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5170.41 PLN    (23.5%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według strony amerykańskiej oba okręty USA prowadziły „rutynowe operacje bezpieczeństwa”, kiedy uzbrojone irańskie łodzie zbliżyły się „niepotrzebnie” i „zwiększyły ryzyko błędnej oceny i/lub kolizji”. Amerykanie twierdzą, że irańskie jednostki zbliżyły się na odległość 62 metrów.

Po kilku nieudanych próbach skomunikowania się z irańskimi łodziami załoga USS Firebolt oddała strzały ostrzegawcze, po których irańskie łodzie wycofały się.

5. Flota dodała, że „USA nie są agresorem”, ale jej siły „są wyszkolone do prowadzenia skutecznych środków obronnych w razie potrzeby”.

Jak podaje Głos Ameryki, incydent jest co najmniej drugim w tym miesiącu między amerykańskimi a irańskimi okrętami. We wtorek amerykańska marynarka wojenna opublikowała film przedstawiający według niej „nieprofesjonalne interakcje” między irańskimi a amerykańskimi jednostkami w Zatoce Perskiej. Według strony amerykańskiej podczas tego incydentu irański okręt wojenny w towarzystwie trzech szybkich łodzi desantowych „nękał” dwa okręty amerykańskie, zbliżając się do nich na 64 metry. Do zdarzenia doszło 2 kwietnia.

Dowódca sił amerykańskich na Bliskim Wschodzie odmówił jednak zrzucenia winy za te incydenty bezpośrednio na rząd w Teheranie. Zdaniem gen. Kennetha McKenziego były to raczej „nieodpowiedzialne działania lokalnych dowódców”.

CZYTAJ TAKŻE: Lotniskowiec USA oddał strzał ostrzegawczy do okrętów Iranu

Kresy.pl / voanews.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz