W najbliższym czasie na Białorusi będzie albo nowa konstytucja, albo zostaną wprowadzone poprawki do konstytucji obowiązującej obecnie, powiedział przywódca tego państwa.

„Mocno przyspieszyły procesy. Nasza konstytucja zaczęła nieco pozostawać w tyle. Poprosiłem właśnie specjalistów z Sądu Konstytucyjnego żeby złożyli swoje propozycje możliwych poprawek do naszej konstytucji. A potem siądziemy i omówimy” – powiedział Aleksandr Łukaszenko w czasie piątkowej konferencji z szefami sądów konstytucyjnych kilku państw.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prezydent Białorusi podkreślił rolę jaką w procesie reformy konstytucyjnej mają odegrać sędziowie sądu właściwego w sprawach jej przestrzegania. „Każdego człowieka wybieramy [do Sądu Konstytucyjnego] bardzo długo. To są ludzie, którzy przeszli przez życie i wiedzą czego dziś domaga się od nas naród” – powiedział Łukaszenko.

Mieczysłau Hryb, przewodniczący pierwszego parlamentu niepodległej Białorusi, Rady Najwyższej, uznał, że zapowiadane zmiany konstytucyjne mogą mieć związek z naciskami władz rosyjskich na pogłębienie integracji dwóch państw w ramach Państwa Związkowego Rosji i Białorusi. „Umowa o stworzeniu Państwa Związkowego, wykonania której domaga się Rosja, jest w zasadzie całkowicie sprzeczna z obecną Konstytucją Białorusi. Na przykład w kwestii stworzenia jednego systemu finansowego. Żeby obejść przeszkody, trzeba wnosić poprawki do Konstytucji” – ocenił Hryb w wywiadzie dla portalu Biełorusskij Partizan.

Hryb nawiązał też jednak do wcześniejszych wypowiedzi przywódcy Białorusi w których nie wykluczył on zmian systemowych, to jest ograniczenia władzy prezydenta i zwiększenia zakresu uprawnień rządu i parlamentu. Z jednej strony zauważył, że Łukaszenko ma już 64 lata – „jak by Łukaszenko dobrze nie wyglądał, to jest jednoznacznie niemały wiek”. Z drugiej strony Hryb ocenił – „Obecna Konstytucja nie jest przestrzegana. Nawet jeśli przyjmą kolejne poprawki – to nie będzie nic znaczyć”.

belta.by/belaruspartisan.by/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz