Łukaszenko wymienił głównych „siłowików” Białorusi

Zmagający się z protestami społecznymi przywódca Białorusi Aleksandr Łukaszenko podjął decyzję o zamianie na stanowiskach przewodniczącego KGB i sekretarza Rady Bezpieczeństwa.

Jak podał w czwartek portal Tut.by Łukaszenko zadecydował o odwołaniu ze stanowiska przewodniczącego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB) Walerija Wakulczyka. Przywódca uzasadnił swoją decyzję tym, że Wakulczyk pozostawał szefem głównej służby bezpieczeństwa na Białorusi przez długi okres czasu – „osiem lat bez dwóch miesięcy”. Odwołanie ma jednak charakter roszady bowiem Wakulczyk obejmie stanowisko sekretarza Rady Bezpieczeństwa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Nikt przed nim nawet połowy [tego czasu] nie mógł wytrzymać na tym gorącym stanowisku. Bardzo pewny, oddany państwu człowiek, zdecydowany, uporządkowany” – chwalił Wakulczyka Łukaszenko. Stanowisko sekretarza Rady Bezpieczeństwa stracił Andriej Rawkow, który pełnił je stosunkowo krótko – od 20 stycznia bieżącego roku.

Na nowego przewodniczącego KGB Łukaszenko nominował Iwana Tiertiela, który wcześniej był szefem Komitetu Kontroli Państwowej (KGK). Tiertiel wraca do starej służby bowiem przed powołaniem do KGK był wiceszefem KGB.

Pełniącym obowiązki szefa KGK został Walerij Gierasimow. Do tej pory był jego wiceprzewodniczącym Komitetu. Organ ten odegrał główną rolę w postępowaniach karnych przeciwko Siergiejowi Tichanowskiemu i Igorowi Babryce, którzy stali się wiosną bieżącego roku popularnymi opozycjonistami dążącymi do wystawienia swojej kandydatury w wyborach prezydenckich. Aresztowani w maju Tichanowski i Babaryko dotychczas przebywają w areszcie.

tut.by/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz