Przywódca Białorusi przyjął 19 września przywódcę Donieckiej Republiki Ludowej, przed uznaniem której Aleksandr Łukaszenko wzbraniał się przez dekadę.

Podczas spotkania z przywódcą nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej Denisem Puszylinem Łukaszenka powiedział, że Mińsk od dawna z nią współpracuje. “Jeśli chodzi o Białoruś, to w ramach Ukrainy zawsze współpracowaliśmy z obwodem donieckim. I oczywiście w tych trudnych, trudnych czasach od tego okresu, już od dziesięciu lat, nie porzuciliśmy tej współpracy i jesteśmy gotowi ją kontynuować w chwili obecnej. Co więcej, są pewne zmiany, baza została utworzona” – słowa białoruskiego przywódcy zacytował emigracyjny portal opozycyjny Zerkalo.

Jednocześnie Łukaszenko ogłosił gotowość Białorusi do współpracy także z Ukrainą – “Nikogo nie obrażamy. Jesteśmy gotowi współpracować z Ukrainą na takich samych zasadach, jak z Republiką Doniecką.” Według Łukaszenki „absolutnie” nie zostaną naruszone żadne normy międzynarodowe – “Działamy dla dobra ludzi. Jeśli masz problem przy budowaniu, wesprzemy was i pomożemy. Jeśli macie problem z leczeniem kogoś lub zdobyciem wykształcenia, jesteśmy gotowi do współpracy z wami. Jesteśmy gotowi współpracować z Ukrainą absolutnie na tych zasadach. Dlatego nie ma potrzeby się tu do nas ciskać, naskakiwać na nas. Jesteśmy ludźmi miłującymi pokój. Podstawą naszej przyjaźni i współpracy jest tylko pokój.” – zrelacjonowało Zerkało.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy „zdecydowanie potępiło” już spotkanie Łukaszenki z Puszylinem. Kijów uważa to wydarzenie za „kolejny przejaw pogardy Białorusi dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”. Jak uznała ukraińska dyplomacja – „To spotkanie jest kolejnym potwierdzeniem, że stanowisko obecnego rządu Białorusi w sprawie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy jest podyktowane wyłącznie instrukcjami Kremla i nie ma nic wspólnego ani z prawem międzynarodowym, ani z międzynarodowymi zobowiązaniami Republiki Białoruś”.

W Kijowie skrytykowano „obłudną retorykę Aleksandra Łukaszenki dotyczącą „zasad” współpracy z czasowo okupowanymi terytoriami Ukrainy” i uznano ją za „kolejny dowód poparcia dla wojny napastniczej”.

Ukraińska dyplomacja zwróciła się wprost do mieszkańców Bialorusi. „Wzywamy naród białoruski do uświadomienia sobie, że na tle powtarzających się kontaktów białoruskich urzędników z rosyjskimi marionetkami z naszych czasowo okupowanych terytoriów, ciągłe wypowiedzi Aleksandra Łukaszenki o jego „ciepłych uczuciach” do „braterskiego narodu ukraińskiego” brzmią jak kpina, a jego praktyczne działania niszczą zasady dobrego sąsiedztwa i wzajemnego szacunku, na których zbudowano stosunki między narodami ukraińskim i białoruskim” – zacytowało Zerkalo

Czytaj także: Łukaszenko twierdzi, że utrzymuje kanał komunikacji z ukraińskimi służbami specjalnymi

news.zerkalo.io/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności