Internetowa petycja do białoruskich władz o ogłoszenie powszechnej kwarantanny z powodu epidemii koronawirusa zebrała już 150 tysięcy podpisów. Prezydent Łukaszenko nie ma zamiaru jej ogłaszać, uważając, że kraju na to nie stać.

Do postulatów bardziej zdecydowanej walki z koronawirusem Aleksandr Łukaszenko odniósł się na spotkaniu z urzędnikami poświęconemu dostawom ropy naftowej na Białoruś. W pewnym momencie białoruski przywódca zmienił temat i zaczął mówić o akcji siewnej, którą nazwał „zadaniem numer jeden” w tym momencie. „Ponieważ, jak u nas tutaj na okrągło rozgłaszają: kwarantanna, godzina policyjna i tak dalej. Słuchajcie, to jest najprostsze, zrobimy to w ciągu 24 godzin, ale co będziemy żreć?” – mówił Łukaszenko.

Białoruski przywódca uważa, że ogłoszenie wolnego będzie niesprawiedliwe dla tych, którzy będą musieli pracować z powodu charakteru swojej pracy – na przykład w rolnictwie. „A ktoś inny siądzie w domu bez pracy a pensję dostanie. Czy to sprawiedliwe? Podzielimy społeczeństwo. Tego nie można zrobić. Dlatego nikomu nic nie zabraniamy, nikomu nic nie narzucamy. Ale jako państwo robimy wszystko, aby chronić ludzi” – zapewniał białoruski prezydent.

Jak podaje portal Tut.by, petycja online domagająca się od władz Białorusi wprowadzenia kwarantanny w tym kraju z powodu epidemii koronawirusa zebrała już ponad 150 tysięcy osób. Jej autorzy uważają, że na Białorusi lekceważy się zagrożenie chorobą i nie informuje o niej mieszkańców.

Na Białorusi nie podjęto niemal żadnych działań w celu zapobieżenia epidemii koronawirusa. Nie zamknięto granic, pracują szkoły i zakłady pracy, odbywają się imprezy masowe. Kwarantanna obowiązuje tylko przybywających cudzoziemców. Białorusini zaczęli zabezpieczać się na własną rękę, nosząc maski i starając się utrzymywać „społeczny dystans”. Jedynie pod względem liczby przeprowadzonych testów Białoruś pozytywnie wyróżnia się na tle innych krajów regionu. We wtorek ministerstwo zdrowia Białorusi podało, że od początku epidemii wykryto 861 przypadków zachorowań na COVID-19. 13 osób zmarło.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Łukaszenko zirytowany sytuacją związaną z koronawirusem: „Świat zwariował”

Kresy.pl / tut.by




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jazmig
    jazmig :

    To jest jedyny poza Szwedami rozsądny polityk w Europie i jeden z nielicznych na świecie. W Polsce nie ma epidemii a PiS sparaliżował kraj od 3 tygodni. Gospodarka już zaczyna upadać. Ludzi zarazi się i umrze tyle samo, tyle że w dłuższym przedziale czasu, a ci co przeżyją, umrą z głodu i brudu, bo ich nie będzie stać na żywność i środki czystości.