Centralna Komisja Wyborcza Białorusi nie zamierza organizować punktów głosowania w referendum konstytucyjnym poza granicami kraju.

Informację taką podała w niedzielę agencja informacyjna Interfax. Zacytowała ona przewodniczącego CKW Białorusi Igora Karpienkę. „Przejrzałem statystyki wyborów prezydenckich” – stwierdził urzędnik – „W ostatnich wyborach prezydenckich za granicą głosowało zaledwie 0,3 proc. ogólnej listy wszystkich wyborców. Zatem to nie jest tak duży odsetek obywateli”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Karpienko podał też inne argumenty przemawiające według niego za konceptem nie tworzenia komisji do głosowania dla Białorusinów na emigracji. „To jest związane z szeregiem przyczyn. Około jedna trzecia naszych placówek dyplomatycznych nie otwiera lokali wyborczych, ponieważ liczba osób, które mogą głosować w tym lokalu wyborczym, wynosi mniej niż 20 osób. A kodeks wyborczy przewiduje: lokal wyborczy jest tworzony dla nie mniej niż 20 i nie więcej niż 3 tys. ludzi” – stwierdził urzędnik.

„W wielu krajach ograniczony kontyngent pracowników dyplomatycznych wynika z różnych okoliczności – wprowadzono szereg ograniczeń i sankcji, a kadra została zoptymalizowana” – stwierdził Karpienko. Wskazywał nawet na ograniczenia przeciwepidemiczne jako powód nie otwierania lokali do głosowania poza granicami kraju.

Jak podawaliśmy, białoruskie władze ujawniły projekt nowej konstytucji pod koniec ub. roku. Ujmuje on w ramy prawne powołany w 1996 roku przez Aleksandra Łukaszenkę Ogólnobiałoruski Zjazd Ludowy (WNS), który ma stać się najwyższym organem przedstawicielskim Białorusi i przejąć część kompetencji prezydenta i parlamentu. Organ ten będzie mógł m.in. usunąć prezydenta z urzędu w przypadku złamania konstytucji, zdrady stanu lub innych ciężkich przestępstw. Będzie też mógł uchylić dowolny akt prawny, lub decyzję organu państwowego, jeśli uzna, że ​​są one sprzeczne z interesami bezpieczeństwa narodowego.

WNS będzie liczyć 1200 członków. W jego skład będą wchodzić urzędujący i byli prezydenci, przedstawiciele władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, działacze społeczni, a także deputowani lokalnych rad. Kadencja WNS będzie wynosić 5 lat.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Referendum odbędzie się 27 lutego bieżącego roku i mieszkańcy Białorusi odpowiedzą w jego trakcie na pytanie: „Czy akceptuje Pan/Pani zmiany i uzupełnienia do Konstytucji Republiki Białoruś?”.

interfax.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz